Charles Leklerk i Carlos Science z Ferrari wycofali się z podwójnego marzenia Azerbejdżanu GB.

Ferrari dwukrotnie przeszedł na emeryturę we śnie, aby dać Maxowi Verstappenowi i Red Bullowi kolejną wspaniałą okazję podczas Grand Prix Azerbejdżanu.

Ferrari zdobyło w sobotę pozycję polarną przez Charlesa Leklerka, zajmując czwarte miejsce przez Carlos Science, ale oba jego samochody zostały znokautowane w ciągu 20 okrążeń niedzielnego wyścigu.

Nauka wycofała się z czwartego miejsca w laboratorium 9, po czym zespół potwierdził, że był to problem hydrauliczny.

Leklerk został pokonany przez Sergio Pereza z Red Bulla w pierwszej rundzie, ale zarówno Perez, jak i Verstappen mieli inną strategię, zatrzymując się w samą porę pod wirtualnym samochodem bezpieczeństwa.

Kiedy dym buchnął z tyłu jego Ferrari na 20 okrążeniu, wszelkie szanse na fantastyczną walkę dla Leclerca zostały udaremnione.

Leklerk natychmiast wrócił do boksów i zaparkował samochód, potwierdzając, że przyczyną problemu była jednostka napędowa Ferrari.

„To boli” – powiedział Leklerk Sky Sports wkrótce po zakończeniu wyścigu. „Musimy to zobaczyć ponownie. Nie mam odpowiednich słów, aby to opisać. To bardzo rozczarowujące. Musimy to zobaczyć”.

Ferrari zauważyło, że oba samochody klientów zawiodły, a Guanyu Cho z Alfy Romeo i Kevin Magnussen z Hasina wycofali się w połowie wyścigu.

Przed ponownym ściganiem się w Grand Prix Kanady w Montrealu, zespół ma tylko siedem dni na rozwiązanie swoich problemów.

Leklerk był już dziewięć punktów za Verstappenem w mistrzostwach. Verstappen prowadził w wyścigu i był na szybkim okrążeniu, gdy wyścig Leklerka się zakończył.

Jeśli Perez zajmie drugie miejsce, wyprzedzi Leklerka w klasyfikacji mistrzowskiej.

Niegdyś obiecujący sezon Leklerka gwałtownie spadł w ostatnich wyścigach. W Grand Prix Monako, we własnym wyścigu, taktyczne zwycięstwo Ferrari zamieniło się w czwarte miejsce.

Mimo wygrania sześciu polarnych spotów z ośmiu w tym roku, Leklerk zamienił tylko dwa z nich w zwycięstwa – jego ostatni sezon w Grand Prix Australii miał miejsce 10 kwietnia.

Problemy z wiarygodnością na początku sezonu były problemem Red Bulla. Samochód Verstappena nie ukończył dwóch z pierwszych trzech wyścigów i był o 47 punktów za Holendrem Leklerkiem po wyścigu w Melbourne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.