Davante Adams przeprasza po tym, jak popchnął kamerzystę po przegranej Raiders

Szeroki odbiornik Las Vegas Raiders, Davante Adams, sfrustrowany po przegranej 30-29 swojej drużyny z Kansas City Chiefs w poniedziałek wieczorem, pokazał emocje jednemu z pierwszych ludzi, których spotkał, gdy schodził z boiska na Arrowhead Stadium.

Mężczyzna, kamerzysta, został zepchnięty na ziemię, gdy Adams wszedł do tunelu do szatni. Incydent został uchwycony przez kamery ESPN i może skutkować dyscypliną ze strony NFL. Adams przeprosił w mediach społecznościowych, tweetując, że „od razu poczuł się okropnie” i powtarzając wcześniejsze mea culpa.

„Przepraszam faceta, którego popchnąłem po meczu” On napisał. „Naprawdę rozczarowany sposobem zakończenia gry, taka była moja reakcja, kiedy biegł przede mną, gdy schodziłem, od razu poczułem się okropnie. To nie ja.. MOJE PRZEPROSZENIA CZŁOWIEKU Mam nadzieję, że to widzisz.

Incydent był rozpatrywany przez NFL we wtorek pod kątem możliwych działań dyscyplinarnych, według osoby zaznajomionej z sytuacją. Nie było od razu jasne, czy możliwe będzie zawieszenie, czy tylko grzywna.

Raiders spadły do ​​1-4 z jednopunktową stratą. Każda strata drużyny była o jeden punkt, a rywalizacja z AFC West była szczególnie ciężka, częściowo napędzana decyzją trenera Josha McDanielsa, by spróbować zamiany dwóch punktów na prowadzenie zamiast dodatkowego punktu do remisu po Adamsie. Podanie Dereka Carra z 48 jardów przy przyziemieniu z 4:27 do gry.

Dla tych starzejących się gwiazd NFL, ten sezon już się zestarzał

Adams ponownie spotkał się z Carr, jego kolegą z drużyny Fresno State, kiedy Opuścił Green Bay Packers W handlu poza sezonem złapał trzy podania na 124 jardy i zdobył przyłożenia 58 i 48 jardów, ale Raiders stracili prowadzenie 17-0 w drugiej kwarcie.

Adams był wyraźnie sfrustrowany, gdy zszedł z boiska po ostatniej ofensywnej grze zespołu na 46 sekund przed końcem.

Na czwartym miejscu z linii 46 jardów w Las Vegas Carr wypuścił głębokie podanie do Adamsa biegnącego w dół pola, ale Adams i jego kolega z szerokiego skrzydła Hunter Renfrow zderzyli się i piłka spadła niekompletnie.

Wcześniej w grze Adams wydawał się mieć pierwszą przegraną, kiedy oparł się na linii bocznej na Kansas City 39. Ale urzędnicy odwrócili to wezwanie.

Rezultat pozostawił kwaśny posmak w ustach, gdy Poszukiwacze zbliżali się do tygodnia pożegnania. Jednak przeprosił w szatni przed wysłaniem swojego smutnego tweeta.

„Zanim odpowiem na cokolwiek innego, chcę przeprosić tego gościa – facet wybiegł na boisko, a on biegł i skakał przede mną, gdy schodziliśmy z boiska, a ja wpadłem na niego i popchnąłem go i myślę, że on wylądował na ziemi” – powiedział Adams.przez ESPN) „Chciałem go za to przeprosić. Frustracja zmieszała się z tym, że biegał przede mną i faktycznie biegał, nie powinienem był tak reagować. Ale przede wszystkim to zrobiłem, więc chcę go przeprosić.

Mark Maske przyczynił się do powstania tego raportu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.