Japonia powraca do wzrostu gospodarczego, gdy obawy związane z koronawirusem ustępują

TOKIO – Restauracje są przepełnione. Centra handlowe są przepełnione. Ludzie podróżują. Gospodarka Japonii zaczęła ponownie rosnąć, ponieważ konsumenci, wyczerpani ponad dwoma latami pandemii, odchodzą od środków zapobiegawczych, które utrzymywały liczbę zakażeń koronawirusem na najniższym poziomie w każdym zamożnym kraju.

Blokady w Chinach, gwałtownie rosnąca inflacja i brutalnie wysokie ceny energii nie powstrzymały ekspansji gospodarczej Japonii, ponieważ konsumpcja krajowych towarów i usług wzrosła w drugim kwartale roku. Gospodarka kraju, trzecia co do wielkości po Stanach Zjednoczonych i Chinach, rosła w tym okresie w tempie 2,2 procent rocznie, wynika z danych rządowych z poniedziałku.

Wyniki za drugi kwartał po wzroście o 0 proc. – zrewidowane z Wstępna lektura Spadek o 1 procent — w pierwszych trzech miesiącach roku, kiedy konsumenci wycofali się do swoich domów w obliczu gwałtownego rozprzestrzeniania się zmienności omikronów.

Potem pierwsza fala Omicron wypaliła się, a kupujący i krajowi podróżnicy wylewali się z powrotem na ulice. Liczba spraw szybko wróciła do rekordowych dla Japonii rekordów, ale tym razem opinia publiczna – zmęczona tyloma szczepieniami i powściągliwością – reagowała z mniejszym strachem, powiedziała Izumi Devalier, szefowa japońskiej ekonomii w Bank of America.

„Po tym, jak fala Omicron dobiegła końca, działaliśmy bardzo dobrze, wydając dużo w kategoriach takich jak restauracje i podróże” – powiedział.

Nowy raport o wzroście wskazuje, że gospodarka Japonii może być na dobrej drodze przez ponad dwa lata między wzrostem a spadkiem. Devalier powiedziała, że ​​kraj pozostaje jednak gospodarczym „laggardem” w porównaniu z innymi bogatymi krajami, dodając, że konsumenci, zwłaszcza osoby starsze, są „nadal wrażliwi na ryzyko Covid”.

Ponieważ ta wrażliwość powoli spadała z czasem, powiedział: „stopniowo doszliśmy do siebie i znormalizowaliśmy się po Covid”.

Wzrost w drugim kwartale nastąpił pomimo silnych przeciwności, zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw w Japonii.

Blokada Covid w Chinach utrudniła detalistom magazynowanie produktów na żądanie, takich jak klimatyzatory, a producentom pozyskiwanie niektórych krytycznych komponentów do swoich produktów.

Słabszy jen i wyższa inflacja również ciążyły firmom. W ciągu ostatniego roku japońska waluta straciła ponad 20 procent swojej wartości w stosunku do dolara. Chociaż jest to dobre dla eksporterów — jego produkty stały się tańsze dla zagranicznych klientów — podniosło to ceny importu, które już i tak są wysokie z powodu niedoborów i zakłóceń w łańcuchu dostaw spowodowanych wojną Rosji na Ukrainie.

Inflacja w Japonii – około 2 proc. w czerwcu – jest nadal znacznie niższa niż w wielu innych krajach, zmuszając niektóre firmy do znacznego podniesienia cen po raz pierwszy od lat, zmniejszając popyt ze strony konsumentów przyzwyczajonych do płacenia tej samej kwoty w tym samym roku. Po roku.

Stopniowy powrót do normalnej aktywności gospodarczej spowodował silny wzrost inwestycji prywatnych, jak pokazały dane z poniedziałku.

Wzrost ten był częściowo napędzany przez wydatki firm na poprawę zrównoważonego rozwoju i infrastruktury cyfrowej — wysiłki silnie wspierane przez politykę rządową, powiedział Wakaba Kobayashi, ekonomista z Daiwa Institute of Research.

Jednak nie jest jasne, jak długo ten wzrost będzie trwał, powiedział. Wśród wielu przedsiębiorstw „istnieje poczucie, że światowa gospodarka będzie nadal spadać” – powiedział. Gospodarki USA, Chin i Europy spowolniły znacznie szybciej niż oczekiwano w ostatnich miesiącach z powodu wojny na Ukrainie, inflacji i pandemii.

Japonia stoi przed innymi wyzwaniami w kraju i za granicą. Zwłaszcza małe i średnie przedsiębiorstwa prawdopodobnie będą borykać się z trudnościami, ponieważ dotacje pandemiczne ustają, a ruch pieszy do ich przedsiębiorstw pozostaje poniżej poziomu sprzed recesji.

Dodatkowo napięcia geopolityczne powodują większą niepewność dla kluczowych gałęzi przemysłu Japonii. Napięcia między USA i Chinami związane z wizytą przewodniczącej Nancy Pelosi na Tajwanie w tym miesiącu wzbudziły wśród japońskich decydentów zaniepokojenie potencjalnymi zakłóceniami w handlu. Tajwan jest czwartym co do wielkości partnerem handlowym Japonii i ważnym producentem półprzewodników – niezbędnych komponentów dla dużego japońskiego przemysłu motoryzacyjnego i elektronicznego.

Jeśli chodzi o ogólne perspektywy gospodarcze Japonii, „krótkoterminowa dynamika jest bardzo dobra, ale poza tym jesteśmy w rzeczywistości bardzo ostrożni” – powiedziała Devalier.

W domu spodziewa się, że konsumpcja spadnie zgodnie z entuzjazmem ludzi do nowego normalnego życia z pandemią i przytłumionymi wydatkami. Wydatki prawdopodobnie ucierpią, ponieważ wzrost płac, od lat stagnujący, pozostaje w tyle za inflacją. Oraz: „W przypadku produkcji i eksportu spodziewamy się spowolnienia tempa odzwierciedlającego to, że spodziewamy się, że globalny wzrost pozostanie słaby”.

Pomimo pewnych pozytywnych oznak, aktywność gospodarcza Japonii powróci do normy po pewnym czasie, powiedział Shinichiro Kobayashi, starszy ekonomista Mitsubishi UFJ.

Gospodarka prawie wróciła do stanu sprzed pandemii. Ale nawet wtedy, po podwyżce japońskiego podatku konsumpcyjnego, która obniżyła wydatki, była w słabej pozycji.

„Wciąż jest wystarczająco dużo powodów do obaw” – Mr. powiedział Kobayashi. „Sytuacja nie jest taka zła, widzimy spowolnienie wzrostu, ale nie możemy powiedzieć, że wszystko pójdzie dobrze”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.