Kontrola nad Senatem USA jest wciąż chybiona, a Republikanie zmierzają w kierunku większości

PHOENIX, 11 listopada (Reuters) – Kontrola Senatu Stanów Zjednoczonych wisiała na włosku w piątek, gdy pracownicy wyborczy liczyli setki tysięcy głosów w Arizonie i Nevadzie, a urzędnicy procesu w dwóch stanach pola bitwy, o których ostrzegali, mogą ciągnąć się przez wiele dni.

Zarówno Demokraci, jak i Republikanie mogą rywalizować w obu stanach o zdobycie większości w Senacie. Rozłam może zmienić drugą turę wyborów w Senacie Gruzji z 6 grudnia w bitwę zastępczą o izbę, która sprawuje władzę nad nominacjami sędziowskimi prezydenta Joe Bidena.

W wyścigu do Izby Reprezentantów Republikanie byli bliscy wydarcia kontroli nad Izbą Demokratom Bidena. Kontrola domu dałaby Republikanom prawo weta wobec programu legislacyjnego Bidena i pozwoliłaby mu wszcząć szkodliwe śledztwa w jego administracji.

Republikanie zdobyli co najmniej 211 z 218 mandatów w Izbie potrzebnych do uzyskania większości po wtorkowej połowie kadencji, przewidywał Edison Research pod koniec czwartku, podczas gdy Demokraci zdobyli 197. To pozostawia 27 wyścigów wciąż niezdecydowanych, w tym wiele zaciętych zawodów.

Lider Partii Republikańskiej Kevin McCarthy ogłosił już, że zamierza kandydować na mówcę, jeśli Republikanie przejmą władzę, co określił jako nieuniknione.

Biden powiedział dziennikarzom w czwartek, że on i McCarthy rozmawiali, ale powiedział, że nie zrezygnował z nadziei, że Demokraci zdobędą Izbę pomimo wysokich szans.

„Wciąż żyje” – powiedział o ich szansach.

(Wyniki wyborów bezpośrednich w całym kraju) Tutaj)

Urzędnicy nadzorujący liczenie głosów w wyścigach senackich w Arizonie i Nevadzie powiedzieli, że policzenie niezliczonych głosów nadesłanych pocztą może potrwać do przyszłego tygodnia, co obecni demokraci próbowali odeprzeć republikańskich pretendentów.

Wysoki rangą urzędnik wyborczy w najbardziej zaludnionym hrabstwie Arizony powiedział w czwartek, że tamtejsi pracownicy pozostawili ponad 400 000 niepoliczonych głosów.

„Będziemy pracować w piątek, sobotę i niedzielę, przechodząc przez te głosowania. Personel tutaj pracuje od 14 do 18 godzin dziennie. Robimy, co w naszej mocy” – powiedział dziennikarzom Bill Gates, przewodniczący Rady Nadzorczej Hrabstwa Maricopa.

Status „królmistrza” Trumpa jest mistyczny

Pomimo anemicznych notowań poparcia Bidena i głębokiej frustracji wyborców z powodu wysokiej inflacji, wyniki wtorkowych wyborów w połowie kadencji znacznie odbiegały od zdobyczy „czerwonej fali”, na które liczyli Republikanie.

Demokraci przedstawiali Republikanów jako ekstremistów, wskazując na orzeczenie Sądu Najwyższego o wyeliminowaniu ogólnokrajowego prawa do aborcji i setki kandydatów Republikanów, którzy zachęcali do fałszywych twierdzeń byłego prezydenta Donalda Trumpa, że ​​wybory w 2020 roku zostały sfałszowane.

Niektórzy z najbardziej uznanych kandydatów Trumpa przegrali we wtorek kluczowe wyścigi, podważając jego status republikańskiego króla i skłaniając wielu Republikanów do obwiniania jego marki o podziały za niezadowalające wyniki partii.

Decyzja może zwiększyć szanse gubernatora Florydy Rona DeSantisa, który we wtorek pokonał swojego demokratycznego pretendenta, na wyzwanie Trumpa o nominację prezydencką w 2024 roku.

Chociaż Trump nie rozpoczął jeszcze oficjalnej trzeciej kampanii w Białym Domu, były prezydent zdecydowanie zasugerował, że to zrobi i planuje „specjalne ogłoszenie” w swoim klubie na Florydzie we wtorek.

Trump zaatakował DeSantis w oświadczeniu w czwartek, przypisując polityczny wzrost gubernatora, jednocześnie atakując krytyków na jego portalu społecznościowym Truth Social.

Nawet wąska większość republikańska może domagać się ustępstw w zamian za głosowanie w kluczowej sprawie, takiej jak podniesienie krajowego pułapu zadłużenia.

Ale mając trochę głosów do stracenia, McCarthy może mieć trudności z zjednoczeniem swojego klubu – zwłaszcza skrajnie prawicowej frakcji, która jest w dużej mierze sprzymierzona z Trumpem i nie jest zainteresowana kompromisem.

Reportaż Tima Reeda w Phoenix i Josepha Axa w Waszyngtonie; Josepha Ochsa i Rami Ayyuba; Montaż przez Ana Nicolaci da Costa i Angusa MacSwan

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.