Prawnik, który odszedł z zespołu prawnego Trumpa, powołuje się na nieporozumienia z radcą prawnym Trumpa jako podstawę do odejścia

WASHINGTON (AP) – prawnik, który opuścił zespół prawny Donalda Trumpa w zeszłym tygodniu, przypisał swoją decyzję w sobotę strategicznym nieporozumieniom z bliskim doradcą byłego prezydenta.

Tymoteusz MówcaBył głównym adwokatem Trumpa w dochodzeniu specjalnego doradcy Departamentu Sprawiedliwości w sprawie możliwego niewłaściwego obchodzenia się z tajnymi dokumentami w posiadłości Trumpa na Florydzie.W sobotnim wywiadzie dla CNN powiedział: „Niektóre osoby utrudniały obronę prezydenta, niż było to konieczne”.

Wyróżnił Borisa Epsteina, innego prokuratora i doradcę Trumpa w kilku dochodzeniach karnych, którego oskarżył o „robienie wszystkiego, co w jego mocy, aby uniemożliwić nam zrobienie wszystkiego, co w naszej mocy, aby chronić prezydenta”.

Barlater ujawnił w środę, że rezygnuje z zespołu prawnego Trumpa, co ma miejsce w trakcie dochodzenia prowadzonego przez specjalnego doradcę Jacka Smitha. Widać oznaki podjęcia decyzji, czy wnieść oskarżenie przeciwko byłemu prezydentowi. Jego komentarze w sobotę dostarczyły więcej kontekstu decyzji.

W oświadczeniu odpowiadającym na komentarze Parladore rzecznik Trumpa powiedział: „Mr. Barlater nie jest już członkiem Law Society. Jego wypowiedzi dotyczące obecnych członków Rady Legislacyjnej są bezpodstawne i kategorycznie fałszywe.

W swoim wywiadzie Parladore powiedział, że Epstein działał jako „filtr”, uniemożliwiając zespołowi prawnemu uzyskanie informacji o dochodzeniu od lub do Trumpa.

Powiedział, że Epshteyn sprzeciwił się pomysłowi zorganizowania zespołu prawnego kilka miesięcy temu w celu przeszukania nieruchomości Trumpa w Bedminster w stanie New Jersey w poszukiwaniu dodatkowych niejawnych dokumentów i że „zablokował strategię obrony mającą na celu pomoc (prokuratorowi generalnemu) Merrickowi”. Barladore był jednym z tych, którzy w zeszłym miesiącu napisali list do przewodniczącego Komisji Wywiadu Izby Reprezentantów, przedstawiając szereg potencjalnych środków obrony w śledztwie.

„Bardzo trudno jest walczyć z Departamentem Sprawiedliwości, specjalnym doradcą w tej sprawie, ale kiedy masz ludzi w namiocie, którzy próbują cię osłabić, nie mogę cię powstrzymać i zrobić to, co wiem, że muszę zrobić jako prawnik, — powiedział Parladore.

„Kiedy wdaję się w takie bójki, odbiega to od tego, co jest konieczne do ochrony klienta i ostatecznie nie leży w najlepszym interesie klienta, więc zdecydowałem się wycofać” – dodał.

___

Śledź Erica Tuckera na Twitterze http://www.twitter.com/etuckerAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *