Merhi nie rezygnuje z F1

Autor: | 21 stycznia 2016

Chociaż w stawce Formuły 1 na chwilę obecną niemal wszystkie miejsca zostały już zajęte, Roberto Merhi z uwagą śledzi rozwój sytuacji i nie traci nadziei na starty w nadchodzącym sezonie. Jak podaje hiszpańska gazeta El Confidencial, Merhi jest w trakcie przygotowań do zbliżającego się sezonu, mimo że już w końcowej fazie ubiegłorocznych zmagań musiał kilkukrotnie oddać swój wyścigowy fotel w ekipie Manor ze względów finansowych.

– Pływam, biegam, jeżdżę na rowerze. W lutym trochę pojeżdżę gokartami – powiedział II wicemistrz Formuły Renault 3.5 z sezonu 2014.

Jednak luty będzie dla Formuły 1 pracowitym miesiącem – kierowcy powrócą do swoich kokpitów na zaledwie osiem testowych dni przed rekordowym, liczącym 21 wyścigów sezonem 2016. Swoją obecność podczas pierwszego testu potwierdził ubiegłoroczny pracodawca Merhiego, a zarazem jedyny zespół bez obsadzonych jeszcze bolidów, czyli ekipa Manor Racing. Hiszpan zapytany o ewentualną możliwość kontynuowania przygody w Formule 1 odparł: ,,Temat nie jest jeszcze zamknięty. Absolutnie.”

W gronie kandydatów do zajęcia miejsca w samochodach zespołu MRT wymienia się również mistrza DTM z sezonu 2015, Pascala Wehrleina oraz ubiegłorocznego kierowcę Manora, Alexandra Rossiego. Kto jednak ostatecznie zasiądzie za sterami bolidów „odświeżonego” zespołu z Dinnington? Wkrótce się przekonamy.