Fot. Red Bull Content Pool


Rajd Dakar: Loeb w wielkim stylu wraca do gry!

Autor: | 12 stycznia 2019

Sebastien Loeb/Daniel Elena z wielką klasą zwyciężyli w najdłuższym, piątym etapie tegorocznego Rajdu Dakar. Legendy WRC w ten sposób odrabiają stracony czas na trzecim oesie.

W piątek rozpoczęła się podróż powrotna dla wszystkich zawodników. Samochody, buggy i ciężarówki jechały z Tacny do Arequipy. Te klasy miały do przejechania aż 517 kilometrów próby sportowej. Natomiast quady i motocykle miały trasą z Moqueguy do Arequipy, czyli 345 kilometrów oesu.

Loeb pewnie wygrał dzisiejszy etap i pokazał, że jest w wysokiej formie. Francuz nie odpuszcza i wciąż chce zwyciężyć w tegorocznym Dakarze. Drudzy ze stratą 10 minut byli Nasser Al-Attiyah/Matthieu Baumel, a za nimi Nani Roma/Alex Haro Bravo, Stephane Peterhansel/David Castera oraz Kuba Przygoński/Tom Colsoul. Yazeed Al-Rajhi/Timo Gottschalk cały czas byli w czołówce, ale dziś stracili przeszło dwie godziny i wykluczyli się z walki o czołowe lokaty.

W generalce prowadzenie utrzymuje Nasser z 24-minutową przewagą nad Peterhanselem. Dalej jest Roma, do którego Przygoński traci blisko 4 minuty. Natomiast 108 sekund za Polakiem jest Loeb, tracący równe 40 minut do lidera.

W motocyklach etap wygrał Sam Sunderland, który jeszcze na ostatnim waypoincie tracił 14 minut do liderującego wtedy Pablo Quintanillii, który finiszował dopiero jako 13. Za Brytyjczykiem uplasowali się Xavier de Soultrait, Lorenzo Santolino, Adrien Van Beveren i Luciano Benavides. Maciej Giemza był 24., a Adam Tomczek 28. Etapu nie ukończył Paulo Goncalves, który do tej pory był ósmy w generalce.

W klasyfikacji po pięciu odcinkach prowadzi Ricky Brabec, ale ma już tylko 59 sekund przewagi nad Sunderlandem. Dalej są Quintanilla, Toby Price i Van Beveren. Tomiczek zajmuje 25. pozycję, a Giemza 32.

Wśród quadów znów najszybszy był Nicolas Cavigliasso, który pokonał Jeremiasa Gonzaleza Ferioliego, Gustavo Gallego, Tomasa Kubienę i Santiago Hansena. Kamil Wiśniewski był ósmy.

W klasyfikacji generalnej Cavigliasso ma niecałe 50 minut przewagi nad Feriolim. Dalej są Gallego, Giroud i Hansen. Polak wskoczył już na szóstą lokatę.

Kilka ciężarówek pojawiło się na mecie, ale po tym organizator podjął decyzję, że trzeba zakończyć oes na 425 kilometrze, bowiem dalej mgła jest niebezpieczna dla załóg. Dlatego musimy poczekać na oficjalne wyniki z tego punktu. To oznacza, że nie mamy rezultatów dalszych duetów w samochodach, wszystkich buggy i większości ciężarówek.

Na mecie zostało sklasyfikowanych 9 najlepszych ciężarówek. Odcinek wygrali Eduard Nikołajew/Jewgienij Jakowlew i Władimir Rybakow. Dalej byli Dymitrij Sotnikow/Ilnur Mustafin/Dimitrij Nikitin, Siergiej Wiazowicz/Paweł Haranin/Andriej Żychulin, Andriej Karginow/Andriej Mokiejew/Igor Leonow i Ton Van Genugten/Bernard Der Kinderen/Peter Willemsen. Gerard de Rooy/Moises Torrallardona/Dariusz Rodewald zajęli szóste miejsce.

W generalce prowadzi Nikołajew przed Sotnikowem, Karginowem, de Rooyem i Van Genugtenem.

Niestety wciąż nie ma wyników w klasie SxS oraz czasów dalszych załóg samochodów, więc nie znamy pozycji Polaków na oesie.

Sobota będzie dniem przerwy, a w niedzielę odbędzie się etap z Arequipy do San Juan de Marcona. Dla motocykli i quadów oes będzie liczył 336 kilometrów, a dla aut, buggy i ciężarówek 309.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *