Brazylijski duet: GP Monako 1987

Autor: | 1 maja 2015

senna monacoChoć po trzech latach startów, Ayrton Senna miał na koncie już dwa podia w Monte Carlo, wciąż brakowało mu triumfu na ciasnych uliczkach Księstwa Monako.

n

Sezon 1987 był dla ekipy Lotusa przełomowy pod wieloma względami. Zmian nie trzeba było nawet szukać we wnętrzu samochodu, bo po wielu latach współpracy z marką John Player Special, team przybrał zupełnie nowe barwy. Nowym sponsorem tytularnym został Camel i czarno-złote kombinezony zamieniono na całkowicie żółte. Ważniejszy był jednak nowy dostawca silnika: w miejsce Renault weszła Honda.

n

Lotus eksperymentował z aktywnym zawieszeniem już w 1983, ale dopiero w modelu 99T postanowiono bardziej zaufać nowince. System miał bowiem swoje wady – zwiększał wagę samochodu o 25 kilogramów, a jednostka napędowa nie mogła użyć pełnej mocy, przez co tracono około 45 koni mechanicznych.

n

Po trzech wyścigach na czele klasyfikacji generalnej znalazł się Alain Prost, który zwyciężył w Brazylii i Belgii. Najlepszymi pojazdami w stawce były McLareny i Williamsy. Powszechnie uważano, że Lotus jest najtrudniejszy w prowadzeniu, ale w rękach Senny stawał się konkurencyjny. Brazylijczyk stanął na podium w Imoli i o równie dobrym wyniku mógł śmiało myśleć także w Monako, gdzie w sesji kwalifikacyjnej przegrał tylko z Nigelem Mansellem.

n

Wcześniej doszło do wielu kontrowersji wokół zespołu Zakspeed. Kierowca teamu, Christian Danner, doprowadził do wypadku z udziałem Michele Alboreto. Ferrari Włocha uniosło się w powietrze, spadło na tor i zapaliło. FISA podjęła decyzję o dyskwalifikacji niemieckiego kierowcy, co było pierwszym takim przypadkiem w historii. Choć Alboreto nie obwiniał rywala za incydent, a po paddocku zaczęto przytaczać podobne sytuacje z przeszłości, po których sędziowie nie karali zawodników tak surowo, wykluczenie z wyścigu zostało podtrzymane i jedynym reprezentantem zespołu Zakspeed był Martin Brundle.

n

W niedzielę było słonecznie i upalnie. Z pierwszej linii wystartowali Mansell i Senna, zaś za nimi Nelson Piquet. Na starcie nie było przetasowań i zawodnicy w takiej właśnie kolejności zaczęli pokonywać kolejne kilometry. Na dziewiątym okrążeniu, Philippe Streiff, który dopiero co wyszedł cało z poważnego wypadku na Eau Rouge, ponownie huknął w ścianę. Awarie wykluczyły także Boutsena i Nanniniego.

n

Budujący swoją przewagę Nigel Mansell stał się faworytem rywalizacji, ale na 30. okrążeniu stracił on moc przez usterkę układu wydechowego. Senna błyskawicznie zbliżył się do rywala i bez problemu objął prowadzenie w wyścigu, zaś Brytyjczyk niedługo później wycofał się z Grand Prix.

n

Od tamtej pory Ayrton jechał swój wyścig, nie oddając prowadzenia aż do mety i wykręcając najszybsze okrążenie. Trudów wyścigu nie wytrzymały oba silniki w McLarenach, a także konkurencyjne maszyny zespołu Arrows. W ten sposób zdobycie swoich pierwszych punktów mógł świętować Jonathan Palmer, ojciec Jolyona.

n

Na drugim stopniu podium stanął kolejny z Brazylijczyków, Nelson Piquet, zaś trzecie miejsce wywalczył Michele Alboreto. Włoch zamknął także listę kierowców, którzy przejechali pełny dystans wyścigu. Każdy z następnych uczestników, poza Bergerem, został zdublowany co najmniej dwa razy.

n

Był to pierwszy triumf samochodu wyposażonego w aktywne zawieszenie. Senna awansował na drugą lokatę w punktacji, przedzielając reprezentantów McLarena. Piquet znalazł się na czwartej pozycji i choć na pierwsze zwycięstwo w sezonie musiał czekać aż do ósmego w kalendarzu Grand Prix Niemiec, wygrał mistrzostwa z komfortową przewagą nad Mansellem i Senną.

n

Dla Ayrtona był to ostatni sezon w zespole Lotusa. W 1988 zasilił on skład McLarena, w barwach którego zwyciężył w Grand Prix Monako pięć razy z rzędu.

n

senna monako

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *