Fot. Sky


Briatore jest zdania, że Leclerc powinien otrzymać miejsce w Ferrari już dwa lata temu

Autor: | 26 marca 2020

Flavio Briatore, niegdysiejszy szef zespołów Formuły 1, uważa, że dwa lata temu Ferrari popełniło błąd zatrzymując w zespole Kimiego Raikkonena. Włoch jest zdania, że Charles Leclerc powinien wówczas otrzymać szansę w Scuderii.

W sezonie 2018, Leclerc zadebiutował w Formule 1 w barwach Saubera. Jego świetne występy sprawiły, że rok później otrzymał promocję do Ferrari i zastąpił we włoskim zespole Kimiego Raikkonena, który z kolei zajął jego miejsce w Alfie Romeo.

W swoim pierwszym sezonie startów w barwach stajni z Maranello, Leclerc zaskoczył kierownictwo ekipy swoją wspaniałą jazdą i zdetronizował zespołowego partnera, Sebastiana Vettela. Monakijczyk zdobył aż siedem Pole Position i wygrał dwa wyścigi – w tym przed włoską publicznością na Monzy.

W podcaście Beyond the Grid, Flavio Briatore nie szczędził słów pochwały na temat Leclerca. Włoch stwierdził też, że Ferrari nie powinno zatrzymywać Raikkonena w zespole na sezon 2018.

– Charles jest młodym i utalentowanym kierowcą. Ma jaja, co pokazuje. Gdybym był w Ferrari dwa lata temu, postawiłbym na niego – powiedział.

– Zatrzymując Kimiego Ferrari popełniło błąd, bo nie jest on w stanie zapewniać zwycięstw. Dwa lata temu podjąłbym ryzyko zapewniając Charlesowi miejsce obok Vettela. Leclerc jest przecież niesamowicie szybki – dodał.

Według Briatore, Leclercowi brakuje doświadczenia i dlatego nie stawia go w jednym rzędzie z Lewisem Hamiltonem i Maksem Verstappenem. – Leclercowi brakuje rozpoznawalności. Verstappen jest bardziej niesamowitym kierowcą. Cechuje się niezwykłym stylem wyprzedzania.

Włoch przyznał także, iż nie należy porównywać rekordów Michaela Schumachera z wynikami Lewisa Hamiltona. W nadchodzącym sezonie Brytyjczyk może wyrównać ilość zdobytych tytułów przez siedmiokrotniego mistrza świata.

– Michael rywalizował z wielkimi kierowcami, takimi jak Senna czy Mansell. Trzeba zrozumieć, że wtedy walka była twarda. Teraz poziom jest niższy. Zagrożenie dla Hamiltona stanowią dwaj, może trzej kierowcy – stwierdził.

Briatore na sam koniec dodał, że Hamilton i Verstappen są obecnie najlepszymi kierowcami w Formule 1. Włoch uważa, że Brytyjczyk miał przed sobą znacznie mniejsze wyzwanie niż Schumacher.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *