Fot. FIA


Coraz bliżej porozumienia w sprawie ograniczenia budżetów

Autor: | 4 maja 2020

Ross Brawn zakomunikował, że rozmowy między FIA a Formułą 1 w temacie limitu budżetu są coraz bliższe finalizacji. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo każdy zespół będzie mógł wydać 145 milionów dolarów w sezonie.

Negocjacje zaczęły się od kwoty 175 milionów, ale pandemia koronawirusa sprawiła, że postanowiono obniżyć pułap. Stanęło na 145 milionach, chociaż Ferrari i Red Bull mocno nie zgadzają się z taką kwotą. Mniejsze zespoły chciałyby jeszcze większej obniżki kosztów. Takie ekipy jak Williams czy Haas proponowały nawet 100 milionów dolarów, ale byłyby to zbyt drastyczne cięcia, dlatego odrzucono taką możliwość.

– Dzisiejsze spotkanie odbyło się między FIA a Formułą 1. I myślę, że doszliśmy do odpowiednich wniosków. Szczegóły zostaną przekazane zespołom w ciągu kilku najbliższych dni. Przeprowadzono wiele konsultacji i myślę, że teraz jesteśmy na końcowym etapie, więc wkrótce wszystko się wyjaśni. Zaczęliśmy od 175 (milionów dolarów), ale to była długa bitwa, aby dojść do porozumienia. Przy obecnym kryzysie zaczniemy teraz od 145. Dyskusja teraz naprawdę dotyczy tego, jak daleko możemy posunąć się w następnych latach. Początkowymi celami ograniczenia budżetowego było stworzenie bardziej konkurencyjnej dziedziny. Myślę, że w obecnej sytuacji zrównoważony rozwój Formuły 1 ma najwyższy priorytet. Dotyczy to zarówno dużych zespołów, jak i małych zespołów. Przesłanie jest bardzo jasne: musimy obniżyć koszty – powiedział Ross Brawn w rozmowie z telewizją Sky Sports.

Niektóre zespoły chcą przesunięcia terminu zmiany przepisów technicznych do 2023 roku. Dyrektor zarządzający Formuły 1 mówi jednak ze stanowczością, że na pewno regulacje wejdą w życie za dwa lata.

– Nowe przepisy z pewnością wejdą w 2022 r. Istnieje uzasadniona potrzeba przesunięcia obecnych samochodów na przyszły rok, ale inicjatywy, które chcemy wprowadzić, mają uczynić ten sport bardziej opłacalnym ekonomicznie. Samochody, które mamy teraz, są tak złożone, że im więcej pieniędzy wydasz, tym szybciej jedziesz. Musimy wyrównać poziom. Potrzebujemy nowych samochodów, aby wyrównać różnice – dodaje Brawn.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *