Daniil Kvyat: Nie było prawdziwych wyjaśnień od Red Bulla

Autor: | 13 maja 2016

Daniil Kvyat nie otrzymał uzasadnienia od austriackiego zespołu odnośnie degradacji do Toro Rosso.

Na początku roku sporo mówiło się, że Max Verstappen jest mocnym kandydatem na zasilenie szeregów stajni z Milton Keynes, ale nikt nie spodziewał się, że zmiana nastąpi tak szybko. Cała sytuacja podzieliła kierowców. Jedni mówią, że szefostwo Red Bulla postąpiło zbyt surowo, a inni klepią PR-owskie standardy. Niemniej Rosjanin skomentował całe zajście podczas czwartkowej konferencji prasowej.

– Żeby być uczciwym, to nie było żadnych prawdziwych wyjaśnień – powiedział kierowca Toro Rosso. – Jeśli szefowie chcą, aby coś się stało, to tak się dzieje – proste.

– Zawsze na takie rzeczy odpowiadam na torze, więc w tej kwestii nic się nie zmieni. Przede mną jeszcze siedemnaście wyścigów. Kiedy wróciłem do zespołu, wszyscy zgotowali mi ciepłe powitanie. Jestem im za to niezwykle wdzięczny.

22-latek zdradził, że o degradacji dowiedział w czasie oglądania serialu.

– Byłem w Moskwie, leżałem na kanapie i oglądałem serial. Nagle zadzwonił Helmut Marko. Rozmawialiśmy przez dwadzieścia minut. Poznałem wiele ciekawych szczegółów, ale teraz zachowam je dla siebie. Skończyliśmy rozmawiać i dokończyłem oglądanie serialu.