Ferrari oszacowuje zyski z nowego układu wtryskowego silnika

Autor: | 7 marca 2017

Ferrari uważa, że system „podwójnej kotwicy” jako nowy układ wtryskowy silnika może zostać wprowadzony w późniejszym etapie.

Scuderia cieszyła się zachęcającym początkiem testów przedsezonowych. Kimi Raikkonen i Sebastian Vettel dwukrotnie ustawili najlepsze czasy podczas pierwszej tury przygotować w Barcelonie.

Sergio Marchionne niedawno zablokował komunikację swojego zespołu z mediami. W ostatnich latach często huczne zapowiedzi kończyły się efektem w postaci braku konkurencyjności. Jednak z Maranello wyciekła informacja, że wysiłki skupiają się na udoskonaleniu nowego typy wtryskiwacza paliwa, który ma mieć podwójną kotwicę.

Chociaż podwójne dysze nie są dozwolone w przepisach F1, to podwójna kotwica może przynieść podobne korzyści. Igły wtryskiwacza mogą być otwierane i zamykane ze znacznie większą precyzją. Zmniejszy to możliwość pobierania nadmiaru paliwa do komory, które nie zostaje do końca wypalone.

Wynikiem końcowym powinny być: większa moc i mniejsze zużycie paliwa. Te czynniki są jednymu z kluczy do wzrostu wydajności w erze jednostek hybrydowych V6 turbo.

Prawdopodobnie nowa technologia nie została jeszcze przetestowana na torze. W Barcelonie używano wersji standardowej, a zarówno Ferrari, jak i Haas zakończyły pierwszy tydzień testów przy użyciu jednej wersji tej jednostki napędowej, oznaczonej – 062.

Jeśli ich prace nad innowacjami powiodą się, możliwe jest, że od raz pojawi się coś jeszcze. Choćby koncepcja „Turbulent Jet Ignition” dotycząca wstępnego spalania w komorze silnika.

Chociaż wiele zmian regulaminowych dotyczy aerodynamiki, to kluczowy wpływ na osiągi samochodów nadal pozostaje w obszarze jednostek napędowych.