GP Japonii: Rosberg najszybszy również w drugim treningu, pech Gutierreza

Autor: | 7 października 2016

W drugim treningu ponownie najszybszy okazał się Nico Rosberg. Niemiec w porównaniu do pierwszej sesji nieznacznie poprawił swój czas. Nieznacznie wolniejszy od lidera klasyfikacji generalnej był ponownie Lewis Hamilton. Bardzo dobrze poradził sobie również Kimi Raikkonen, który stracił stosunkowo niewiele do kierowców Mercedesa.

Druga sesja treningowa rozpoczęła się o godzinie 14:00 czasu miejscowego (7:00 czasu polskiego). Temperatura powietrza na starcie wynosiła 24 stopni Celsjusza, natomiast nawierzchni była o 9 kresek wyższa.

Tuż po zapaleniu się zielonego światła na torze pojawiło się kilku zawodników. Ze swoich garaży wyjechali m.in. kierowcy Ferrari, McLarena i Romain Grosjean. To właśnie Francuz odnotował pierwszy rezultat podczas drugiej sesji treningowej – 1:35,795. Z prowadzenie nie cieszył się za długo, gdyż po kilku minutach został wyprzedzony przez Sebastiana Vettela (1:34,160) i Fernando Alonso (1:35,612). Swoje czasy okrążeń odnotowywali kolejni kierowcy, a na torze pojawili się również m.in. Felipe Massa, Daniił Kwiat i Carlos Sainz. Po 7 minutach treningu w dalszym ciągu w garażach znajdowali się z kolei zawodnicy Mercedesa i Red Bulla.

Pierwszym kierowcą, który popełnił błąd w popołudniowej sesji był Kevin Magnussen. Duńczyk przestrzelił hamowanie do zakrętu numer 11 i wjechał na żwirowe pobocze. Dla zawodnika Renault skończyło się na szczęście bez uderzenia w bandę i mógł kontynuować swoją jazdę.

Po niespełna 12 minutach na tor wyjechali zawodnicy Red Bulla i Mercedesa. Pewne problemy miał jednak Nico Rosberg. Gdy Niemiec opuszczał swój garaż, z jego bolidu wydobywał się biały dym. Poinformował o tym problemie swój zespół, a sam zatrzymał bolid przy wyjeździe z alei serwisowej. Po chwili dym zniknął, a Rosberg na pośrednim ogumieniu przejechał pomiarowe okrążenie i z czasem 1:33,758 awansował na pierwsze miejsce. Po chwili zepchnął go z niego Lewis Hamilton – 1:33,475. Brytyjczyk, w przeciwieństwie do Niemca, jechał na oponach twardych. W międzyczasie na trzecią pozycję z dobrym czasem wskoczył Max Verstappen – był zaledwie 16 tysięcznych sekundy wolniejszy od Rosberga.

Po niespełna 21 minutach wszyscy kierowcy odnotowali już swoje czasy okrążeń. Jako ostatni dokonał tego Marcus Ericsson. Rezultat Szweda był gorszy o ponad 3 sekundy niż ten wykręcony przez Lewisa Hamiltona. Chwilę później doszło do zmiany na fotelu lidera, gdyż Sebastian Vettel odnotował czas 1:33,103. Niemiec zrobił to jednak na oponach miekkich. Na takim samym ogumieniu bardzo dobry wynik uzyskał również Sergio Perez. Meksykanin, korzystając z takiej samej mieszanki jak Vettel, okrążenie japońskiego toru pojechał w 1:33,570.

W połowie drugiego treningu w czołowej dziesiątce znajdowały się zawodnicy pięciu zespołów. Klasyfikacja wyglądała następująco: Vettel, Hamilton, Perez, Rosberg, Verstappen, Hulkenberg, Massa, Ricciardo, Raikkonen i Bottas.

Po chwili na torze na miękkich oponach pojawili się kierowcy Mercedesa. Najpierw czas 1:32,250 odnotował Nico Rosberg. Był to już najlepszy wynik weekendu, gdyż w pierwszej sesji treningowej lider klasyfikacji generalnej był wolniejszy o 0,181 sekundy. Na drugie miejsce po chwili awansował Raikkonen, który następnie został wyprzedzony przez Hamiltona. Czołowa trójka odnotowała rezultaty poniżej 1:33 i mieściła się w przedziale 329 tysięcznych sekundy.

Kilka minut później na torze „pojawił się” Wirtualny Samochód Bezpieczeństwa. Neutralizacja została wywołana przez Estebana Gutierreza, który zatrzymał swój bolid na poboczu. Meksykanin nie wiedział dokładnie, co się stało z jego maszyną. Wtedy panował względny spokój na torze, gdyż okrążenia pokonywało niewielu kierowców.

Po chwili przestoju na torze ponownie pojawiła się większość kierowców. Wielu z nich poprawiało swoje rezultaty na miękkich oponach. M.in. na czwarte miejsce awansował Max Verstappen, ale 19-latek był wolniejszy od Rosberga o nieco ponad 0,8 sekundy.

W porównaniu do pierwszych 30 minut treningu, w następnych w czołowej dziesiątce doszło niewielkich zmian. Wypadli z niej Daniel Ricciardo i Felipe Massa, a awansowali Fernando Alonso i Carlos Sainz.

W kolejnych minutach zawodnicy zaczęli koncentrować się na dłuższych przejazdach, zwłaszcza na mieszance twardej, która na pewno zostanie użyta w niedzielnym wyścigu.

Do zmian w klasyfikacji drugiego treningu już nie doszło. Podobnie jak w pierwszej sesji, Rosberg przed Hamiltonem. Blisko kierowców Mercedesa jednak Kimi Raikkonen. Dość słabo z kolei spisał się Daniel Ricciardo, który sesję zakończył dopiero z dwunastym wynikiem.

Pełne wyniki drugiego treningu:

suzuka-fp2