Fot. Red Bull Content Pool


GP Meksyku: Wygrana Verstappena, kolejna awaria Ricciardo, Hamilton mistrzem świata po raz piąty!

Autor: | 28 października 2018

Max Verstappen triumfował w wyścigu o Grand Prix Meksyku. Holender wygrał piąty wyścig w karierze, drugi w sezonie i drugi z rzędu w tym kraju. Podium uzupełnili Sebastian Vettel i Kimi Raikkonen. Mistrzostwo świata z kolei zapewnił sobie Lewis Hamilton. Został nim po raz piąty, więc wyrównał osiągnięcie Juana Manuela Fangio.

Pogoda tym razem była dość niepewna. Było sucho, ale szansa na opady deszcz wynosiła ponad 40%. Termometry wskazywały 18 stopni Celsjusza, a tor był cieplejszy o 11 kresek.

Najlepiej wystartował Verstappen, który jeszcze przed pierwszym zakrętem objął prowadzenie. Drugi był Hamilton, a dopiero trzeci startujący z Pole Position Ricciardo. Bottas początkowo wyprzedził Vettela, który został przyblokowany, lecz po kilku zakrętach Niemiec ograł Fina. Dalej był Raikkonen, który stracił pozycję na rzecz Sainza, ale szybko ją odzyskał. Za Finem plasowali się Carlos oraz Nico Hulkenberg, a dziesiątkę zamykali Charles Leclerc i Marcus Ericsson.

Już po pierwszym kółku Ocon i Hartley pojawili się w boksach, by wymienić uszkodzone na starcie skrzydła. Już na czwartym kółku z rywalizacji wycofał się Alonso, który ucierpiał na kolizji Ocona z Hulkenbergiem, bowiem najechał na fragmenty spojlera Force India, które utkwiły pod podłogą. Utracił docisk i po kilku kółkach zatrzymał się.

Kierowcy Mercedesa mieli kłopoty z ziarnieniem opon i zaczęli tracić tempo. Dzięki temu Verstappen szybko oddalał się od Hamiltona, do którego szybko zbliżał się Ricciardo. Vettel był 3 sekundy za Australijczykiem, a Bottas znajdował się 5 sekund dalej. Fina starał się zaatakować Raikkonen, co nie było proste.

Na dwunastym kółku Hamilton pojawił się w boksach, gdzie zmieniono mu gumy z ultramiękkich na supermiękkie. Podobnego zabiegu dokonano w przypadku Bottasa. Po tym Lewis był piąty, a Bottas ósmy, między duetem Saubera. Okrążenie później to samo wykonał Ricciardo, jednak nie udało mu się podciąć i wyprzedzić Hamiltona. Później zjazd odbył też Verstappen, natomiast Ferrari pozostawało na torze.

Max wyjechał za Kimim i szybko się z nim uporał. Na siedemnastym kółku Hamiltom pokonał Raikkonena, a zaraz potem zrobił to też Ricciardo. Za moment do boksu zjechał Sebastian Vettel, by założyć supermiękkie opony. To samo zastosowano w przypadku Kimiego.

Po około dziesięciu okrążeniach jazdy na supermiękkich gumach, Hamilton i Ricciardo narzekali na granulkowanie opon. Takich kłopotów nie miał z kolei ani Verstappen ani Vettel. Na 31. kółku z rywalizacji wycofał się Sainz, z uwagi na awarię samochodu. Sebastian wykorzystał okazję i wyprzedził Ricciardo, który akurat dublował wolniejszych kierowców.

Niemiec szybko zbliżał się do Hamiltona i był najszybszy na torze. Dość szybko uporał się z Brytyjczykiem i awansował na drugie miejsce. Perez zderzył się z Hartleyem i uszkodził zawieszenie, przez co musiał zakończyć jazdę. To pierwsze dla niego Grand Prix Meksyku, którego nie ukończył.

Ricciardo również wyprzedził Lewisa, który miał bardzo zniszczone opony. Hamilton zblokował koła na hamowaniu i zameldował o końcu opon. Zaraz zaczęła się druga tura zjazdów do alei serwisowej. Verstappen założył supermiękkie gumy, natomiast Vettel, Hamilton i Bottas ultramiękkie. Valtteri przed wizytą w boksach także zblokował koła, kiedy atakował go Kimi.

Seb miał świeży komplet, więc bardzo szybko zaczął odrabiać straty i realna była walka o zwycięstwo. Jednak nie mógł uporać się z Danielem, dzięki czemu Max uciekał. Jednak na 9 kółek przed metą kolejny raz Ricciardo musiał się wycofać po awarii jednostki napędowej. To ósmy w sezonie nieukończony wyścig przez Australijczyka.

Duet Mercedesa w trakcie wirtualnego samochodu bezpieczeństwa zjechał do boksu na zmianę opon na hipermiękkie. Jednak nic to nie zmieniło i wszyscy kierowcy utrzymali się na swoich lokatach.

Triumfował Verstappen przed Vettelem, Raikkonenem, Hamiltonem, Bottasem, Hulkenbergiem, Leclerkiem, Vandoornem, Ericssonem i Gaslym. W ten sposób Lewis został pięciokrotnym mistrzem świata.

Kolejną rundą mistrzostw będzie Grand Prix Brazylii, które odbędzie się w dniach 9-11 listopada.

Fot. Formula 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *