Fot. Scuderia Ferrari


GP Rosji: Leclerc i Verstappen najszybsi w piątkowych treningach, problemy Williamsa

Autor: | 27 września 2019

Charles Leclerc i Max Verstappen wykręcili najlepsze czasy jednego okrążenia toru w Soczi podczas piątkowych treningów otwierających weekend GP Rosji. Mercedes znajdował się w cieniu rywali. Na problemy z samochodem narzekali kierowcy Williamsa, którzy w obu sesjach plasowali się na końcu stawki.

Pierwszy trening

Pierwsza sesja treningowa F1 w Rosji rozpoczynała się, gdy nad torem znajdowały się deszczowe chmury. Opadów jednak nie było. Temperatura powietrza wynosiła 23. stopnie Celsjusza, natomiast tor był nagrzany do 25. stopni.

Z garażów niemal natychmiast wyjechali kierowcy, którzy rozpoczęli okrążenia instalacyjne. Na pierwsze pomiarowe kółka musieliśmy jednak czekać dłużej, bo po 20. minutach jazd takowe pokonali jedynie reprezentanci Racing Point oraz Williamsa.

Po pewnym czasie, Daniił Kwiat zadeklarował przez radio, że jego silnik jest zepsuty. Rosjanin, który przed weekendem otrzymał nową specyfikację jednostki napędowej, zatrzymał się w zakręcie numer 16, a dyrekcja sesji zdecydowała się ogłosić wirtualną neutralizację. Po oględzinach samochodu przez mechaników ekipy Toro Rosso, okazało się, że problem stanowiło nieprawidłowe ciśnienie paliwa. Kwiat resztę treningu spędził w garażu i nie wyjechał na tor.

Dalsza część treningu przebiegała bez większych zakłóceń. Problemy ze śliską nawierzchnią toru dopadły jednak Antonio Giovinazziego czy Carlosa Sainza. Lewis Hamilton przeżył chwilę grozy przy zjeździe do pit-lane, kiedy niemalże nie uderzył w samochód Romaina Grosjeana, jadącego bardzo powoli.

Ostatnie kilkadziesiąt minut sesji upływało pod znakiem przejazdów z dużą ilością paliwa w baku. Na czele klasyfikacji znajdował się Charles Leclerc, który wykręcił 1:34.462 i plasował się przed Maxem Verstappenem i Sebastianem Vettelem.

Pod koniec treningu Valtteri Bottas miał problemy z tylnym skrzydłem w swoim Mercedesie, które uległo awarii, gdy nie zamknęło się podczas hamowania do jednego z zakrętów. Daniel Ricciardo stracił panowanie nad bolidem i uderzył w bandę, uszkadzając tylną część samochodu. Kontrolę nad bolidem stracił także Robert Kubica, który jednak nie uderzył w ścianę.

Ostatecznie Leclerc utrzymał się na czele. Mercedes starał się sprawdzać swoje tempo podczas przejazdów na twardszej, pośredniej mieszance, dlatego czasy kierowców ekipy z Brackley należało traktować z przymrużeniem oka.

Drugi trening

Druga sesja na torze Sochi Autodrom rozpoczęła się przy temperaturze 23. stopni powietrza oraz 29. asfaltu. Nad torem wisiało kilka chmur, z których jednak nie spadła kropla deszczu.

Kierowcy od początku treningu starali się sprawdzać limity toru, a kilku z nich przestrzelało zakręty i musiało wrócić na tor w odpowiednio wyznaczonym miejscu. Max Verstappen narzekał na niestabilność swojej maszyny w zakrętach, a Carlos Sainz na balans bolidu.

Na około godzinę przed końcem treningu zawodnicy zaczęli symulacje kwalifikacji. W tym czasie, po najechaniu na jedną z tarek, doszło do uszkodzenia podłogi w samochodzie Alexandra Albona, który zjechał do garażu. Z najlepszym czasem wylegitymował się Max Verstappen, który wykręcił 1:33.162.

Dużym zaskoczeniem okazało się tempo kierowców Mercedesa, którzy na pomiarowych okrążeniach tracili do rywali około sekundę. Lewis Hamilton został poinformowany, że najwięcej czasu traci w zakrętach, co jest o tyle niezrozumiałe, że pokonywanie krętych sekcji było dotychczas atutem ekipy z Brackley.

W końcówce treningu reprezentanci Scuderia Toro Rosso niezrozumieli się na torze i doprowadzili do kontaktu. Daniił Kwiat nie zauważył w lusterkach Pierre’a Gasly’ego, za co przeprosił swój zespół i partnera z ekipy przez radio. Swoich czasów nie poprawili już kierowcy z czołówki, a Max Verstappen utrzymał się przed Charlesem Leclerciem z Ferrari.

Podsumowanie

Dobra forma Ferrari i problemy Mercedesa zwiastują ekscytującą, dalszą część weekendu w Rosji. Scuderia, wnioskując po piątkowych treningach, jest największym faworytem do wygrania kwalifikacji. Mercedes musi przeanalizować swoje problemy i wprowadzić kilka zmian, by jutro byli bardziej konkurencyjni.
Robert Kubica i George Russell w rozmowie z mediami po drugim treningu zgodnie twierdzili, że prowadzenie auta nie należało do najłatwiejszych zadań. Ekipę z Grove czeka kolejny trudny weekend. Polski kierowca otrzymał nowe elementy silnika i do wyścigu wystartuje z końca stawki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *