Fot. Mercedes-AMG F1


Mercedes zamierza sprzedać swój zespół w Formule 1?

Autor: | 16 listopada 2019

Przyszłość Mercedesa w Formule 1 stoi pod znakiem zapytania. Według niemieckich mediów, producent z Brixworth zamierza sprzedać swój zespół. Chętnych na kupno stajni z Brackley nie brakuje. 

Od kilku tygodni na padoku Formuły 1 mówi się o odnowieniu umowy komercyjnej, która wygasa po sezonie 2020. Jak dotąd żaden z zespołów nie potwierdził pozostania w królowej motorsportu po przyszłorocznej kampanii. Kierownictwo Renault potwierdza wiele zmian w szeregach swojej ekipy, a nowa prezes nie jest wielką entuzjastką pozostania francuskiego producenta w F1. Opuszczenie stawki rozważa także Gene Haas, który ocenia, czy dalsze angażowanie się w ten projekt po roku 2020 ma sens.

Jednym z zespołów, który nie jest pewny pozostania w stawce F1 po roku 2020, jest również Mercedes. Toto Wolff twierdzi, że kibice nie mogą być w stu procentach pewni, że stajnia z Brackley będzie zaangażowana w Formułę 1 po przyszłym roku.

Interesujące doniesienia o przyszłości Mercedesa w Formule 1 zaprezentował dziennikarz Auto Bilda, Ralf Bach, powołujący się na swoje „pewne źródła”. Według niemieckiego magazynu, producent z Brixworth ma chcieć sprzedać swój zespół w królowej motorsportu na rzecz biznesmenów. Potencjalnymi kupcami mają być Dmitry Mazepin oraz Roger Penske.

Mazepin to jeden z najbogatszych ludzi w Rosji. Od kilku lat nieskutecznie próbuje zapewnić miejsce w F1 swojemu synowi, Nikicie, który obecnie bez większych sukcesów ściga się w Formule 2. Nikita ma na swoim koncie testowe jazdy w samochodzie Formuły 1 i należy do programu Mercedesa. Jego ojciec wykupił mu model bolidu stajni z Brackley sprzed dwóch lat, a ten może nabierać doświadczenia. Jego wyniki w niższych kategoriach wyścigowych pozostawiają jednak sporo do życzenia i wydaje się, że młody Rosjanin nieprędko zdobędzie superlicencję uprawniającą kierowców do startów w wyścigach w elicie.

Roger Penske jest znany głównie ze swoich biznesowych ruchów w Stanach Zjednoczonych. Niedawno 82-latek wykupił tor Indianapolis, jest także właścicielem IndyCar Series i założycielem swojego amerykańskiego zespołu wyścigowego, a jego syn – Jay, włada teamem Dragon Racing w Formule E.

Według doniesień Auto Bilda, Mercedes będzie chciał jednak pozostać w światku Formuły 1 jako producent silników. Podobną rolę pełnił przed dołączeniem do stawki F1 w 2013 roku. Obecnie niemiecka stajnia dostarcza swoje jednostki napędowe Williamsowi i Racing Point, a od 2021 roku zespołem korzystającym z jej napędów będzie McLaren.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *