Fot. Renault Sport Formula One Team / Facebook


Nowy rywal Kubicy w walce o fotel w Williamsie?

Autor: | 3 października 2017

Kierujący ekipą Mercedes AMG Toto Wolff zasugerował, że na obecnej liście życzeń zespołu Williams może znajdować się nie – jak dotychczas twierdzono – trzech, a czterech różnych kierowców. Nowym nazwiskiem pomiędzy często wymienianymi Kubicą, Massą i di Restą miałby być obecny kierowca Saubera, Pascal Wehrlein.

Cały świat Formuły 1 czeka na kolejne wieści związane z sensacyjnym powrotem Roberta Kubicy na tory najbardziej prestiżowej kategorii motorsportu. Każdy weekend z F1 przynosi nam także plotki i opinie, których źródłem tym razem okazał się być sam szef zespołu Mercedes, Toto Wolff.

Niemiec stwierdził w rozmowie z telewizją SkyF1, że nie tylko wymieniona wcześniej trójka ma realną szansę na angaż w ekipie prowadzonej przez Claire Williams w sezonie 2018. Jego zdaniem także Pascal Wehrlein z ekipy Sauber może być na celowniku stajni z Grove w kontekście jego ewentualnej posady w przyszłym roku.

Poważną przeszkodą na drodze Wehrleina do objęcia fotela w Williamsie może być jednak jego wiek. Jak wiadomo, ekipa ta nie może sobie pozwolić na skład złożony z dwóch zawodników poniżej 25. roku życia, jako że oznaczałoby to niewypełnienie wymogów głównego sponsora ekipy, firmy Martini – jest to warunek podyktowany głównie kwestiami komercyjnymi i nie wiadomo, czy w tym przypadku sponsor poszedłby na ustępstwa względem młodego Niemca.

Wolff wypowiedział się także w bardzo ciepłych słowach o innym z kandydatów do miejsca w Williamsie, którym jest Brytyjczyk Paul di Resta: – Paul jeździł wyjątkowo – stwierdził nawiązując do lipcowego występu di Resty w wyścigu o GP Węgier. – Myślę, że zasługuje na tą szansę, bo jego kariera w F1 jest jeszcze niedokończona. Miałem okazję zobaczyć jego występy w DTM i cieszyłbym się, gdyby otrzymał jeszcze jedną szansę – dodał.

Sam di Resta stara się jednak odsunąć uwagę od walki o fotel, na którego objęcie liczy także Robert Kubica. Ostatnio szkocki kierowca zasugerował w telewizji Sky, jakoby polskim kierowcą miała interesować się także ekipa…Toro Rosso. To jednak zdementował Christian Horner.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *