Sergio Marchionne: Alfa Romeo może pomóc młodym włoskim kierowcom

Autor: | 22 grudnia 2016

Sergio Marchionne zdradził, że projekt Alfy Romeo powinien pomóc włoskim zawodnikom w dostaniu się do Formuły 1.

Grand Prix Brazylii w 2011 roku był ostatnim wyścigiem, w którym ścigali się Jarno Trulli i Vitantonio Liuzzi. Od tamtej pory żadnemu Włochowi nie udało się wystartować w F1. Jednak w ostatnim czasie Ferrari ogłosiło zatrudnienie gwiazdy GP2 – Antonio Giovinazziego jako swojego trzeciego kierowcę w sezonie 2017.

Prezydent ekipy z Maranello liczy, że program Alfy Romeo może być najlepszym sposobem dla pozostałych włoskich zawodników, którzy w przyszłości chcieliby się przebić do królowej sportów motorowych.

– Alfa Romeo w F1 może stać się pożywką dla młodych włoskich kierowców – powiedział Marchionne. – Aktualnie najlepszym z nich jest Giovinazzi, ale oprócz niego są inni, którzy mają trudności ze znalezieniem dla siebie miejsca. Bardziej od naszych klienckich zespołów, Alfa Romeo mogłaby zaoferować im taką możliwość.

64-latek, który od dawna popiera wprowadzenie zespołu Alfy Romeo do Formuły 1 przyznał, że na chwilę obecną projekt będzie musiał trochę poczekać, ponieważ teraz trwają prace nad samochodami drogowymi.

– Istnieje przestrzeń dla Alfy Romeo. To projekt, który w jakiejkolwiek formie musi znaleźć swoje miejsce. Rozmawiałem z Mattią Binotto i Maurizio Arrivabene, aby ustalić w jaki sposób Alfa Romeo mogłaby współpracować z Ferrari. Problemem jest to, że w chwili obecnej ze względu na prezentacje aut drogowych, jakie wkrótce pojawią się na rynku mamy pewne zobowiązania finansowe.

– Wprowadzając Giulię i Stelvio musimy trochę poczekać z tym pomysłem, ale mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli z powrotem do niego wrócić – zakończył.