Fot. Williams Martini Racing


Testy pod Barceloną: Kubica z najlepszym czasem Williamsa na Catalunyi

Autor: | 16 maja 2018

Valtteri Bottas był najszybszy w trakcie drugiego dnia testów śródsezonowych w Montmelo. Fin osiągnął wynik 1:16,904, co dało pierwsze miejsce w klasyfikacji.

Pod Barceloną świeciło dziś słońce, a termometry wskazywały 19 stopni Celsjusza, więc warunki do jazdy były bardzo dobre.

Bottas wykręcił dziś 139 kółek, jednak nie jest to rekordowa liczba. Ta należy do Antonio Giovinazziego, który testował dla Ferrari, podczas gdy wczoraj jeździł Sauberem. Włoch był tylko o 68 tysięcznych wolniejszy niż Valtteri, a jego licznik zatrzymał się na 148 okrążeniach i to jest to najlepszy wynik indywidualny. Fin swój najlepszy wynik osiągnął na supermiękkich gumach, a Antonio na hypersoftach. Zespołowo więcej przejechały Force India i McLaren, lecz te ekipy testowały opony dla Pirelli, więc miały do dyspozycji po dwa bolidy.

Pierwszą trójkę zamknął Lando Norris w McLarenie. Lider klasyfikacji generalnej Formuły 2 zaliczył 80 kółek i stracił ponad sekundę do Bottasa. Brytyjczyk jednak wykręcił swój czas na miękkich oponach. Czwarty był Kevin Magnussen, który popołudniu zatrzymał się na torze i spowodował wywieszenie czerwonej flagi. Było to spowodowana awarią i później nie wrócił już do rywalizacji. Dlatego przejechał dziś tylko 75 okrążeń. Duńczyk był wolniejszy o 1,3 sekundy od zawodnika Mercedesa, korzystając z hypersoftów.

Bardzo dobre piąte miejsce osiągnął kierowca testowy Force India, Nikita Mazepin. Rosjanin miał na koncie 112 kółek, a swój najlepszy czas wykręcił ledwie 20 minut przed końcem sesji. Jeździł wtedy na softach. Dobrze poradził sobie też Jack Aitken, który w barwach Renault zaliczył swój pierwszy test w F1. Był on o dwie sekundy wolniejszy od Bottasa, jadąc na ultrasoftach. Ogólnie zgromadził 120 okrążeń. Aż 139 kółek zaliczył Charles Leclerc, który najszybszą pętlę przejechał na hypersoftach.

Na tych samych oponach swój najlepszy wynik wykręcił Robert Kubica. Polak wykonał to podczas długie stinty, kiedy opony były już nieco zużyte. Mimo tego był najszybszym kierowcą Williamsa w tym tygodniu. Pokonał wynik z kwalifikacji Siergieja Sirotkina o 0,4 sekundy, a trzeba dodać, że hypersofty na tym torze spisują się gorzej niż supermiękkie, bowiem często nie wytrzymują pełnego szybkiego okrążenia. Wczoraj Oliver Rowland domagał się, by porównywano jego i Kubicy osiągi. Roberta czas był lepszy od jego wczorajszego wyniku o blisko sekundę. Ogółem dziś nasz reprezentant zapisał na swoim koncie 123 kółka.

Pod koniec sesji za plecy RK wskoczył Pierre Gasly, który używał opon pośrednich. Francuz przejechał dziś tylko 39 okrążeń, bowiem wsiadł do bolidu dopiero po przerwie obiadowej, zmieniając Seana Gelaela. Dziesiąty był Stoffel Vandoorne, testujący opony dla Pirelli. Belg zaliczył 96 kółek. Za nim uplasował się Jack Dennis z 75 okrążeniami i najlepszym na mediumach. Gelael także używał tej mieszanki i z 83. kółkami uplasował się na dwunastym miejscu. Stawkę zamknął Nicholas Latifi, testujący gumy Pirelli. Kanadyjczyk zaliczył aż 121 okrążeń. Zgłoszony do dzisiejszego dnia został też Oliver Turvey, ale ostatecznie nie pojawił się na torze.

Fot. F1Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *