Fot. BMW Andretti


Formuła E wraca do parku O’Higginsa – zapowiedź i zbiór wiedzy przed ePrix Santiago

Autor: | 16 stycznia 2020

Po blisko dwóch miesiącach przerwy wraca elektryczne ściganie! Formuła E zawita do stolicy Chile na drugą rundę sezonu 2019/20 – ePrix Santiago. W gronie faworytów do wygrania zmagań w parku O’Higginsa wymienia się kierowców Audi Sport ABT Schaeffler, ale apetyt na zwycięstwo mają też Mercedes-Benz i Porsche – dwaj nowicjusze, którzy zaprezentowali się z bardzo dobrej strony podczas pierwszej rundy sezonu.

Po pierwszej rundzie sezonu, w Arabii Saudyjskiej, głównym kandydatem do triumfu w Santiago de Chile jest fabryczny zespół Audi. W ubiegłym roku w Chile niemiecki producent spisywał się bardzo dobrze, ale ze stolicy kraju Ameryki Południowej wyjechał z mieszanymi uczuciami. Lucas di Grassi po wygraniu sesji Super Pole został ukarany i przesunięty na koniec stawki, a wyścig zakończył bez punktów. Natomiast znacznie lepiej zeszłoroczną rywalizację wspomina Daniel Abt, który stanął na podium i uzyskał najlepszy czas okrążenia.

W tym roku organizatorzy zmienili nieco trasę ulicznego toru w majestatycznym parku O’Higginsa, znajdującego się na południu Chile. Ciasne szykany i pas serwisowy zostały umiejscowione w innym miejscu. Tor posiada bardzo charakterystyczny i długi łuk, ciągnący się w nieskończoność w lewo, który stanowi ponad jedną trzecią nitki obiektu. Arena nadchodzącego ePrix liczy 2,287 km.

Niewątpliwie w dobrych nastrojach po inaugurującym sezon double-headerze są zespoły, które debiutują w tym roku w Formule E – mowa o Mercedesie i Porsche. Przedsezonowe testy nie wskazywały na to, by obaj niemieccy producenci byli w stanie rywalizować o zwycięstwa i miejsca na podium, ale tak właśnie było w Ad-Dirijji. Z pewnością apetyty obu ekip na triumf w Santiago rosną w miarę jedzenia.

Inną ekipą, która podczas pierwszej, podwójnej rundy sezonu spisała się bardzo dobrze, jest Envision Virgin Racing. W drugim wyścigu nieopodal Rijadu Sam Bird i Robin Frijns mieli sporego pecha, ale ich zespół znajduje się na drugim miejscu wśród innych ekip i liczy na udany występ w najbliższy weekend.

Wyścig w Santiago de Chile odbędzie się w sobotę, 18. stycznia, o godz. 20:00 czasu środkowoeuropejskiego. Rywalizacja potrwa – jak zwykle – 45 minut plus jedno okrążenie. Kibice mogą się spodziewać zaciętej rywalizacji i emocjonującego wyścigu – chaosu na krętym torze w parku O’Higginsa brakować nie powinno!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *