Motocyklowe GP Katalonii: Kwalifikacje padają łupem Marca Marqueza

Autor: | 4 czerwca 2016

Z fenomenalnym czasem kwalifikacje wygrał Marc Marquez. Jutro obok niego w pierwszym rzędzie staną Jorge Lorenzo i Dani Pedrosa.

FP4

Czwarta sesja treningowa była tak naprawdę drugą dla wszystkich zawodników, gdyż ostatni sektor toru uległ zmianie w związku z tragicznym wypadkiem Luisa Saloma. Ta sytuacja spowodowała odwrócenie się tabeli. Wczoraj świetnie spisywał się Jorge Lorenzo, a kierowcy Repsol Hondy okupowali miejsca pod koniec pierwszej dziesiątki. Dzisiaj rano to właśnie Marc Marquez i Dani Pedrosa brylowali z czasami, a duet Yamahy zmagał się z problemami. Jedynie Maverick Vinales spisywał się doskonale zarówno wczoraj, jak i dzisiaj.

Czwarty trening okazał się bardzo zaskakujący. Najlepszy czas zanotował Marc Marquez. Rezultat 1:45,194 był lepszy o 0,4 sekundy od wyniku Cala Crutchlowa. Na 3. lokacie znalazł się Andrea Iannone, który tracił ponad pół sekundy.

Tempo zawodników było dużo gorsze od tego uzyskiwanego podczas trzeciego treningu. Być może miało to związek z rosnącą temperaturą nawierzchni, która dochodziła już do 38 stopni Celsjusza. W takich warunkach wielu motocyklistów ma problemy ze zbyt szybką degradacją opon.

Czwarta sesja nie była udana dla zawodników fabrycznego zespołu Yamahy. Valentino Rossi ostatecznie ze stratą 0,8 sekundy znalazł się na 7. pozycji i nieznacznie wyprzedził Daniego Pedrosę. Dużo gorzej ułożył się ten trening dla Jorge Lorenzo. Obrońca mistrzowskiego tytułu zajął dopiero 14. miejsce i stracił 2 sekundy do Marqueza.

Podczas ostatniego treningu doszło do dwóch wypadków. Danilo Petrucci i Alvaro Bautista zaliczyli wywrotki w zakręcie numer 5. Na szczęście motocykliści nie odnieśli żadnych obrażeń.

Q1

Po zmianie układu toru tylko trzeci trening wolny decydował o tym, kto bezpośrednio wejdzie do drugiej części kwalifikacji. Tymi zawodnikami byli: Maverick Vinales, Marc Marquez, Dani Pedrosa, Valentino Rossi, Pol Espargaro, Jorge Lorenzo, Scott Redding, Danilo Petrucci, Cal Crutchlow i Andrea Iannone. Pozostali motocykliści wzięli udział w pierwszej części czasówki.

Zawodnicy nie zwlekali i od razu zabrali się do pracy. Tempo było bardzo dobre i początkowo tablica z wynikami obfitowała w czerwone znaczki oznaczające międzyczasy lepsze od lidera. Po pierwszej serii wyjazdów z czasem 1:45,028 prowadził Hector Barbera. Na drugiej lokacie ze stratą 0,3 sekundy znajdował się Aleix Espargaro. Trzecie miejsce zajmował Andrea Dovizioso, dla którego były to drugie z rzędu kwalifikacje, w których musiał startować już w ich pierwszej części.

Każdy z zawodników zdecydował się na strategię dwóch wyjazdów. Ostateczna rywalizacja o wejście do drugiej części kwalifikacji rozpoczęła się na dobre 2 minuty przed końcem sesji. Większość z zawodników poprawiała swoje czasy. Smith awansował na 2. pozycję, ale szybko z niej zepchnął go Aleix Espargaro. Z pozycji lidera nie cieszył się długo, ponieważ czas 1:44,494 uzyskał Hector Barbera. Ten wynik był najlepszym uzyskanym podczas tego weekendu. Swój rezultat poprawił również Andrea Dovizioso, który wyprzedził Aleixa Espargaro i znalazł się na pozycji premiowanej awansem do drugiej części kwalifikacji.

Do Q2 awansowali: Hector Barbera i Andrea Dovizioso.

Q2

Do decydującej rywalizacji jako ostatni wyruszyli Jorge Lorenzo i Maverick Vinales. Było to dość zaskakujące, gdyż zazwyczaj aktualny lider klasyfikacji generalnej wyjeżdżał jako jeden z pierwszych.

Inaugurujący czas zanotował Danilo Petrucci. Chwilę później fenomenalny wynik zrobił Marc Marquez. Hiszpan pojechał okrążenie toru w 1:43,905. Za jego plecami znalazł się Dani Pedrosa, ale jego strata była ponad sekundowa. Gdy swoje okrążenie skończył Jorge Lorenzo, to na 2. pozycji zmienił zawodnika z numerem 26.

Pierwsza seria wyjazdów skończyła się po siedmiu minutach. Klasyfikacja prezentowała się następująco: Marquez, Lorenzo, Pedrosa, Vinales, Rossi, Redding, Iannone, Crutchlow, Pol Espargaro, Petrucci, Dovizioso i Barbera, który nie zanotował jeszcze rezultatu w tej części kwalifikacji.

Poza rosnącą temperaturą asfaltu, która wynosiła już 43 stopnie Celsjusza, podnosiła się również ta dotycząca rywalizacji. Decydujące wyjazdy z boksów rozpoczęły się 5 minut przed końcem rywalizacji. Ponownie jako ostatni swój garaż opuścił Jorge Lorenzo.

Agresywnie swoje okrążenie pomiarowe rozpoczął Marc Marquez. Hiszpan po nerwowym pokonywaniu pierwszych zakrętów postanowił jednak odpuścić i przepuścił Danilo Petrucciego, który wykręcił w tym momencie czwarty czas.

Bardzo szybkie okrążenie wykonał Hector Barbera. Hiszpan znalazł się na 2. pozycji, ale szybko zepchnął go z niej Jorge Lorenzo. Chwilę później czas poprawił Marc Marquez. Wynik 1:43, 589 był prawie pół sekundy lepszy od tego uzyskanego przez aktualnego mistrza świata.

Pod koniec czasówki swoje wyniki poprawili również Valentino Rossi i Maverick Vinales. Zajęli oni odpowiednio piątą i szóstą lokatę.

Ostatecznie do jutrzejszego wyścigu z pole position wystartuje Marc Marquez. Hiszpan z dużą przewagą wyprzedził swoich dwóch rodaków – Jorge Lorenzo i Daniego Pedrosę.

Kwali Katalonia

Jutrzejszy wyścig startuje o godzinie 14. Relacje znajdziecie oczywiście na stronie motorsport24.pl.