Podsumowane trzeciego dnia testów w Australii: Maverick Vinales ponownie najszybszy

Autor: | 17 lutego 2017

Maverick Vinales nie zwalnia tempa. 22-latek odnotował najlepszy czas okrążenia również w piątek, ostatniego dna testów na torze Phillip Island. Młody Hiszpan wyprzedził swoich rodaków: Marca Marqueza oraz Daniego Pedrosę.

W piątek dobiegła końca druga – przedostatnia – tura zimowych testów przed nadchodzącym sezonem. Podobnie jak w Malezji (również i w Walencji) najszybszy czas należał do Mavericka Vinalesa. Nowy zawodnik fabrycznego zespołu Yamahy osiągnął w piątek czas 1:28,549 i przejechał największą liczbę okrążeń ze wszystkich kierowców – aż 101. Podobnie jak wczoraj Vinales już w pierwszej godzinie sesji przejechał z rzędu 3 kółka z czasem poniżej 1:29, a ten najlepszy pozwolił mu pozostać na pozycji lidera już do samego końca. Vinales wykonał również dwa ponad 20-okrążeniowe przejazdy, notując na większości z nich rezultaty na poziomie 1:29, czym dobrą formę pokazał nie tylko na dystansie kwalifikacyjnym, ale również i wyścigowym.

Tempo Mavericka wydaje się utrzymywać jedynie Marc Marquez. Zdobywca mistrzowskiego tytuły był jedynym zawodnikiem, któremu udało się jeszcze złamać barierę 1:29, lecz był to czas prawie o trzy dziesiąte gorszy od tego uzyskanego przez Vinalesa. Obchodzący dzisiaj swoje 24. urodziny Hiszpan podobnie jak jego rodak już w pierwszej godzinie piątkowej sesji ustanowił swój najlepszy rezultat – 1:28,843. Również nie odstawał od swojego młodszego rywala w liczbie pokonanych okrążeń – Marquez przejechał zaledwie 5 mniej niż Vinales. Starszy z Hiszpanów wykonał również symulację wyścigową, lecz nieco krótszą. Podczas niej miał jednak lepsze tempo, notując na większości okrążeń czasy na poziomie 1:29,1, a podczas 5 ostatnich kółek, aż trzy razy pojechał wysokie 1:28.

Tych dwóch zawodników potwierdziło dobrą dyspozycję z Malezji i na tę chwilę wydają się posiadać najlepsze tempo wyścigowe z całej stawki. Trzeci dzisiaj Dani Pedrosa na jednym okrążeniu nie stracił aż tak dużo czasu – 1:29,033 – lecz nie wykonał żadnego ponad 10-okrążeniowego przejazdu. Z pewnością ma to związek z infekcją gardła, jaka dopadła go już wczoraj.

Zaledwie 9 tysięcznych sekundy do Pedrosy stracił Jonas Folger. Debiutujący w kategorii MotoGP Niemiec jest rewelacją testów w Australii i każdego dnia notował dobre rezultaty. Dzisiaj pokonał 65 okrążeń, a jego ostatni 11-okrążeniowy wyjazd był małą symulacją tempa wyścigowego. Z każdym kolejnym kółkiem notował poprawę, pokonując 5 ostatnich w czasie poniżej 1:30.

Po raz kolejny dobrą formę na Phillip Island potwierdził także Cal Crutchlow. Zwycięzca ubiegłorocznego GP Australii uzyskał w piątek czas 1:29,101, a na swoim ostatnim stincie wykonał symulację wyścigu. Brytyjczyk przejechał 16 okrążeń w bardzo dobrym tempie, aż 14 na poziomie 1:29. Niewiele wolniejszy od Crutchlowa był Alex Rins. Kolejny debiutant w MotoGP bardzo dobrze zaadaptował się na motocyklu Suzuki i w piątek wykręcił czas 1:29,103. Co prawda jego tempo wyścigowe jest nieco gorsze, bo na poziomie 1:30. Młody Hiszpan w końcowej fazie piątkowej sesji zaliczył niestety również upadek, lecz tym razem był bardzo niegroźny i obyło się bez kontuzji.

Siódma lokata przypadła Andrei Dovizioso. Włoch był dzisiaj najlepszym zawodnikiem Ducati, notując najlepszy rezultat 1:29,248. Pozycję za nim był jego zespołowy kolega, Jorge Lorenzo. Dla Hiszpana był to pierwszy dzień na Phillip Island, w którym złamał barierę 1:30 – 1:29,342. Tempo wyścigowe zawodników zespołu z Bolonii jest jednak około sekundy gorsze niż czołówki.

Nie tylko Dovizioso i Lorenzo zmagają się z problemami. Również i Valentino Rossi nie jest zadowolony ze swojego motocykla podczas australijskich testów – Włoch z czasem 1:29,470 zajął dzisiaj dopiero 11. pozycję. Obchodzący wczoraj swoje urodziny zawodnik większość sesji przesiedział w swoim garażu, pokonując zaledwie 52 okrążenia, co było najsłabszym wynikiem z całej stawki. Rossi nie wykonał żadnego dłuższego wyjazdu i można tylko domyślać się o jego tempie, które jest raczej zdecydowanie gorsze niż Vinalesa. Co prawda siedmiokrotny mistrz świata królewskiej kategorii zawsze potrafił znajdować cudowne rozwiązania na wyścig i czasy z testów oraz treningów nie przedkładały się na jego tempo w walce o punkty.

Ostatni dzień testów w Australii był z kolei bardziej obiecujący dla debiutującego w MotoGP KTM-a. Strata najlepszego zawodnika austriackiego zespołu do Mavericka Vinalesa – Pola Espargaro – wyniosła 1,308 sekundy i dała Hiszpanowi 16. pozycję. Dwie lokaty niżej był jego zespołowy partner, Bradley Smith.

Zawodnicy MotoGP do akcji powrócą za trzy tygodnie. 10 marca startują ostatnie trzydniowe przedsezonowe testy w Katarze, gdzie 26 marca rozpoczną się zmagania o tytuł mistrzowski.

Wyniki trzeciego dnia testów na torze Phillip Island: