Fot. Red Bull Content Pool


Didier Auriol chce wrócić do WRC

Autor: | 10 lutego 2018

Didier Auriol, a więc Rajdowy Mistrz Świata z sezonu 1994 stwierdził, że chciałby wrócić do cyklu. Francuz zamieszkały na Madagaskarze chce zrobić sobie taki prezent na 60. urodziny, które będzie obchodził w sierpniu tego roku.

Od razu były kierowca Toyoty, Peugeota czy Skody podkreśla, że nie będzie to powrót na stałe. Didier chce zaliczyć pojedyncze rajdy, aby dobrze się bawić. Zaznacza też, że nie będzie to wycieczka, bowiem jego celem musi być jak najlepsze zaprezentowanie się.

Zawsze sobie mówiłem, że mając 60 lat postaram się zaliczyć jeden lub dwa dobre rajdy. To nie będzie comeback. Po prostu spróbuję tej przygody tak długo, jak jeszcze będę w stanie. Chodzi mi o poprowadzenie fajnego auta i frajdę z jazdy nim. Nie mam żadnych oczekiwań, ale to nie oznacza, że nie będę starał się pojechać jak najlepiej – mówi Auriol.

Pozostaje pytanie, jakim samochodem chciałby wystartować triumfator 20 rajdów WRC. Pojazdy najnowszej generacji są kuszące, ale przy okazji kosztują sporo i są w większości zarezerwowane dla stałych zawodników. Dlatego wybór może paść na WRC w specyfikacji 2016.

– Nowe WRC są bardzo ciekawą opcją. To wspaniałe, bardzo mocne samochody. Niestety, trudno takie auto pozyskać. Dostęp do nich mają niemal wyłącznie fabryczni kierowcy. Przy niższej cenie, pomysł skierował się w stronę starego WRC w specyfikacji 2016 – dodaje.

Kolejnym aspektem jest rajd, w jakim miałby wystartować. Zwycięzca aż 553 odcinków specjalnych w mistrzostwach świata zawsze najlepiej czuł się na asfalcie, ale niekoniecznie na tej nawierzchni zaliczy swój występ. Przede wszystkim chce się tam dobrze czuć, więc na pewno wybór nie padnie na Finlandię.

– Posiadam większe doświadczenie na asfalcie, dlatego bardziej naturalny byłby powrót na tego rodzaju nawierzchni. Jednak bez względu na to czy to będzie asfalt czy szuter najważniejsze jest to, żeby był to rajd, w którym dobrze się czuję i mam naturalną kontrolę jazdy. Na przykład, nie wystartuję w Finlandii. Byłbym tam bardzo zestresowany. Są jednak szutrowe rajdy, które lubię, takie jak Argentyna czy Portugalia – kończy Didier.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *