Fot. Red Bull Content Pool


Kalendarz na sezon 2020 ogłoszony, trzy nowe rundy poza Europą

Autor: | 27 września 2019

WRC Promoter ogłasza nowy kalendarz Rajdowych Mistrzostw Świata. W kolejnym roku pozostanie 14 rund w harmonogramie, ale mamy zmiany w lokalizacjach. Wypadną trzy imprezy w tym dwie europejskie, a dołączą trzy inne i każda z nich rozgrywana będzie poza granicami Starego Kontynentu. W przyszłym roku Zobaczymy walkę w Kenii, Nowej Zelandii i Japonii. To oznacza usunięcie kilku imprez. W kolejnym sezonie nie udamy się na Korsykę, do Katalonii i Australii. 

Tradycyjnie rozpoczniemy w Monte Carlo w dniach 23-26 stycznia. Tam odbędzie się rajd asfaltowo-zimowy. 13-16 lutego to data jedynej w pełni zimowej rundy, a więc Rajdu Szwecji. Natomiast trzecia impreza sezonu rozpocznie się 12 marca i zakończy 15. Będzie to szutrowy Meksyk, który zgodnie z oczekiwaniami pozostaje w kalendarzu. W czwartym rajdzie już mamy zmianę, ponieważ zauważamy brak Korsyki. To oznacza, że nie będziemy mieli żadnej pełnej francuskiej rundy w sezonie 2020.

Nowe rundy będą rozgrywane w dalszej części roku, więc poprzedzające je zostaną nieco przesunięte, stąd Chile odbywającego się w czasie 16-19 kwietnia stanie się czwartym akordem sezonu. Argentyna to 30 kwietnia – 3 maja. Oba południowoamerykańskie będą oczywiście szutrowe. Rajd Portugalii wyznaczono na 21-24 maja, a Sardynii na 4-7 czerwca. To także będą rundy rozgrywane na luźnej nawierzchni. Pierwszą nową rundą w kalendarzu będzie Kenia, która powraca po siedemnastu latach przerwy. Wcześniej ta impreza nosiła nazwę Safari. Kolejne szutrowe wydarzenie odbędzie się w dniach 16-19 lipca.

To też oznacza, że nie będzie długiej wakacyjnej przerwy, która powstała po wycofaniu z kalendarza Rajdu Polski. Zmagania w Mikołajkach ostatni raz były częścią WRC w sezonie 2017. Finlandia datowana będzie na 6-9 sierpnia, a po niej 3-6 września zobaczymy rywalizację w Nowej Zelandii. Ten kraj miał przerwę siedmioletnią. Obecność rundy z Oceanii oznacza wypadnięcie Australii. W harmonogramie pozostanie Turcja, do której zawodnicy przyjadą, by ścigać się w dniach 24-27 września. Europejsko-azjatycki kraj zakończy serię dziewięciu z rzędu szutrowych rajdów.

Asfaltowy Rajd Niemiec zostanie przesunięty na dni 15-18 października, a po nim zawodnicy udadzą się do błotnistej Walii. Tam będą rywalizować w dacie 29 października – 1 listopada. Umieszczenie Niemiec w październikowym terminie oznacza usunięcie Katalonii. Rok zakończymy na japońskich asfaltach w dniach 19-22 listopada. Kraina Kwitnącej Wiśni wraca do WRC po dziesięciu latach absencji.

Kalendarz musi jeszcze zostać zatwierdzony przez Światową Radę Sportów Motorowych, a to powinno stać się w listopadzie. Po raz pierwszy w 48-letniej historii WRC zobaczymy rywalizację na sześciu kontynentach, co było zapowiadane, bowiem Oliver Ciesla dyrektor WRC Promoter stawia na globalizację serii. Celem FIA jest organizacja 16 rajdów w sezonie w tym ośmiu poza Europą. Teraz będziemy mieli ich aż sześć. W sezonie 2020 zobaczymy aż 10 szutrowych rund, dwie asfaltowe, jedną zimową i jedną zimowo-asfaltową.

Fot. WRC

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *