Fot. Sebastien Loeb / FB


Rajd Dakar: Czwarty etap dla Loeba, Despres odpada z walki o zwycięstwo

Autor: | 9 stycznia 2018

Sebastien Loeb/Daniel Elena w świetnym stylu wygrali czwarty etap tegorocznego Rajdu Dakar. Duet Peugeota w ten sposób wyszedł na drugie miejsce w klasyfikacji imprezy. Liderami pozostali Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret, również rywalizujący dla francuskiego producenta. 

Dzisiejszy etap San Juan de Marcona-San Juan de Marcona liczył 330 kilometrów odcinka specjalnego. Był on bardzo wymagający i wielu zawodników miało problemy z nawigacją. Zdarzyły się też kraksy, co jest normalne na wydmach. Jednym z pechowych duetów stali się Cyril Despres/David Castera, którzy urwali zawieszenie i nie byli w stanie naprawić swojego Peugeota. Wiele wskazuje na to, że dotychczasowi wiceliderzy zakończyli już udział w Dakarze.

Bardzo dobrze spisał się Loeb, który prowadził niemal przez cały odcinek i zwyciężył z przewagą 1:35 minuty nad Carlosem Sainzem/Lucasem Cruzem. Ponad trzy minuty stracił Peterhansel, ale wciąż prowadzi w rajdzie. Obecnie ma niecałe siedem minut przewagi nad Loebem i 13 nad Sainzem. Już 58 minut tracą Nasser Al-Attiyah/Matthieu Baumel, którzy dziś przyjechali na metę oesu 54 minuty za Sebem. Dziś czwarty czas mieli Mikko Hirvonen/Andreas Schulz, którzy byli wolniejszy o 35 minut od zwycięzców. To tylko pokazuje przepaść między Peugeotem i Al-Attiyahem, a resztą stawki.

Słabiej poszło dziś Polakom. Kuba Przygoński/Tom Colsoul stracili jeszcze więcej czasu niż Nasser, co dało im 12. miejsce. Natomiast w generalce zajmują 10. lokatę. Benediktas Vanagas/Sebastian Rozwadowski zaliczyli dachowanie i wciąż są na trasie. Po piątym waypoincie tracili ponad 4 godziny do Loeba. Litewsko-polska załoga długo stała, bo trzeba było obrócić samochód, w czym musiano im pomóc.

Wśród motocykli najlepszy był Adrien van Beveren. Drugi ze stratą pięciu minut był Xavier de Soultrait, a trzeci Matthias Walkner, który był wolniejszy o siedem minut od Francuza. Sam Sunderland zatrzymał się na trasie etapu i to prawdopodobnie koniec jego szans na drugi z rzędu triumf. Nowym liderem został van Beveren, który ma 1:55 minuty przewagi nad Pablo Quintanillą i 3:15 nad Kevinem Benavidesem. Maciej Giemza był dziś 35., Paweł Stasiaczek 70., a Maciej Berdysz 85. Giemza zajmuje 32. miejsce w ogólnej klasyfikacji, Berdysz 70., a Stasiaczek 72.

W quadach najlepszy czas osiągnął Siergiej Kariakin przed Ignacio Casale i Alexisem Hernandezem. Liderem z przewagą 25 minut nad Rosjaninem wciąż jest Chilijczyk. Dziesiąty był Rafał Sonik. a 36. Kamil Wiśniewski. Pierwszy z Polaków jest siódmy w generalce, a drugi 24.

W SxS etap najszybciej pokonali Patrice Garrouste/Steven Griener. Drudzy byli Reinaldo Varela/Gustavo Gugelmin, a trzeci Leo Larraruri/Fernando Imperatrice. Claude Fournier/Szymon Gospodarczyk byli piąci i to samo miejsce zajmują w klasyfikacji ogólnej. Liderami są zwycięzcy 4. etapu, a na drugim miejscu znajdują się Juan Carlos Uribe Ramos/Javier Uribe Godoy.

Wśród ciężarówek najlepsi byli Eduard Nikołajew/Jewgienij Jakowlew/Władimir Rybakow. Drugi czas wykręcili Federico Villagra/Ricardo Adrian Torlaschi/Adrian Arturo Yacopini, a trzeci Martin Kolomy/Jiri Stross/Rostislav Plny. Dave Ingels/Michał Wrzos/Kurt Keysers nie ukończyli tego etapu. Liderem w generalce jest Nikołajew przed Villagrą.

Jutrzejszy etap San Juan de Marcona=Arequipa będzie liczył 770 kilometrów, w tym 264 odcinka specjalnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *