Fot. Orlen Team


Rajd Dakar: Ogromne kłopoty Peterhansela, świetny Przygoński

Autor: | 14 stycznia 2018

Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret mieli duże kłopoty na trasie siódmego etapu Rajdu Dakar. To spowodowało, że spadli na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Nowymi liderami zostali Carlos Sainz/Lucas Cruz.

Maratoński etap z La Paz do Uyuni liczył 770 kilometrów, w tym 425 odcinka specjalnego. Kilku faworytów miało tutaj problemy, w tym właśnie Peterhansel, który mocno uszkodził zawieszenie swojego Peugeota i zakopał się w wydmach. Jadący za nim Cyril Despres/David Castera zatrzymali się, by pomóc w naprawie auta. Nie walczyli już o dobry wynik w generalce, więc mogli się poświęcić. Stephane na tym wszystkim stracił godzinę i 45 minut, przez co znalazł się na trzeciej pozycji w ogólnej klasyfikacji. Obecnie traci do Sainza godzinę i 20 minut. Problemy mieli też Mikko Hirvonen/Andreas Schulz i Yazeed Al-Rajhi/Timo Gottschalk. Obie załogi się zakopały na wiele godzin. Pierwszy duet Mini dojechał do mety ze stratą ponad czterech godzin i spadli na 20. lokatę w generalce. Natomiast saudyjsko-niemiecka para nie ukończyła etapu.

Sainz znów pokazał świetną dyspozycję i zdominował odcinek specjalny. Pokonał o 12 minut Giniela de Villiersa/Dirka Von Zitzewitza oraz o 14 Nassera Al-Attiyaha/Matthieu Baumela. Świetny czwarty czas osiągnęli Kuba Przygoński/Tom Colsoul, dzięki czemu umocnili się na szóstej pozycji w klasyfikacji generalnej. Strata ledwie 20 minut na ponad 400 kilometrach próby sportowej do Peugeota, jadąc prywatnym Mini to fantastyczny rezultat. Benediktas Vanagas/Sebastian Rozwadowski również spisywali się dobrze, wykręcając 15. czas.

W generalce prowadzi Sainz z godziną i 11 minutami przewagi nad Nasserem. Dalej są Peterhansel, De Villiers, Bernhard Ten Brinke/Michel Perin, Przygoński i Martin Prokop/Jan Tomanek. Vanagas zajmuje 39. miejsce.

Wśród motocyklu znów najszybszy był Joan Barreda Bort. Hiszpan jechał w swoim szalonym stylu i uszkodził kolano, ale wydaje się, że nie jest to nic poważnego jutro będzie rywalizował dalej. Drugi czas dziś wykręcił Adrien Van Beveren, a trzeci Kevin Benavides. Maciej Giemza był 36., Paweł Stasiaczek 66., a Maciej Berdysz 69. W generalce prowadzi Van Beveren przed Benavidesem i Barredą. Giemza jest 32., Stasiaczek 62., a Berdysz 65.

W quadach siódmy etap padł łupem Alexa Dutrie. Drugi był Marcelo Medeiros, a trzeci Ignacio Casale. Kamil Wiśniewski osiągnął 16. wynik. Liderem z ponad godzinną przewagą pozostaje Casale przed Alexisem Hernandezem i Jeremiasem Gonzalezem Feriolim. Wiśniewski jest 18.

W SxS nie było niespodzianek. Wygrali Reinaldo Varela/Gustavo Gugelmin przed Patricem Garrouste/Stevenem Grienerem oraz Juanem Carlosem Uribe Ramosem/Javierem Uribe Godoyem. Laurent Fournier/Szymon Gospodarczyk byli siódmi. W generalce czołówka zajmuje takie same miejsca, jak na tym etapie. Francusko-polski duet jest piąty.

Wśród ciężarówek najlepsi byli Ton Van Genugten/Bernard Der Kinderen/Petter Willemsen. Drugie miejsce zajęli Federico Villagra/Ricardo Adrian Torlaschi/Adrian Arturo Yacopini, a trzecie Eduard Nikołajew/Jewgienij Jakowlew/Władimir Rybakow. Dave Ingels/Michał Wrzos/Kurt Keysers mieli dwudziesty czas. W generalce lideruje Nikołajew przed Villagrą i Siergiejem Wiazowiczem/Pawłem Haraninem/Andriejem Żychulinem. Ingels jest 17.

Jutrzejszy etap z Uyuni do Tupizy ogólnie będzie krótszy, bo cały dystans będzie liczył 584 kilometry, ale odcinek specjalny będzie miał długość 498 kilometrów. To najdłuższa próba sportowa w całym rajdzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *