Fot. FIA ERC


Rajd Lipawy: Katastrofa powietrzna rzuca cień na finał sezonu

Autor: | 8 października 2017

Nikołaj Grjazin/Jarosław Fiodorow triumfowali w piątej edycji Rajdu Lipawy. Dla Rosjan to pierwsze w karierze zwycięstwo w mistrzostwach Europy. Podium uzupełnili Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen i Łukasz Habaj/Daniel Dymurski.

Ostatni rajd sezonu powinien być wielkim sportowym świętem. Jednak zdecydowanie nim nie jest. Na jedenastym oesie, czyli pierwszym z rozgrywanych w ostatniej pętli, rozbił się helikopter filmujący imprezę. Nie podano oficjalnej informacji na temat pasażerów, ale po tej sytuacji świeżo koronowani trzykrotni z rzędu mistrzowie Europy, Kajetan Kajetanowicz/Jarosław Baran wycofali się z rywalizacji. Polacy podjęli taką decyzję, bowiem podobno na pokładzie helikoptera były osoby z zespołu Kajta.

Sportowo ten weekend był udany dla naszych reprezentantów. Jak przez cały sezon, postępowali według z góry ustalonego planu i robili to dobrze. Pewnie jechali po trzecie miejsce, chociaż już wczoraj zapewnili sobie trzeci z rzędu tytuł, kiedy rozbili się Bruno i Hugo Magalhaesowie. Rywalizacji też nie ukończyli Aleksiej Łukjaniuk/Aleksiej Arnautow, mający wypadek na tej samej próbie, co Portugalczycy.

Ostatecznie rajd wygrywa Grjazin, który właściwie od początku był najbardziej konkurencyjny. Rosjanin ma wielkie powody do radości, bo to jego premierowe zwycięstwo w ERC. Jednak rewelacją łotewskiej rundy był 17-letni Kalle Rovanpera. Fin debiutował w międzynarodowym rajdzie i zapowiadał, że dopiero uczy się Forda Fiesta R5, więc nie naciska. Mimo tego był piekielnie szybki i znów zaimponował całemu rajdowemu światu.

Po wycofaniu się Kajetana, na trzecią pozycję wskoczył mistrz Polski z 2015 roku, Łukasz Habaj. Nasz reprezentant jechał bardzo mądrze przez cały weekend i zasłużył na taki sukces. To jego pierwsze podium w mistrzostwach Europy w karierze. Do końca walkę z Polakiem toczyli Jose Antonio Suarez/Candido Carrera, ale nie dali rady pokonać Łukasza. To jedyny duet Peugeota, który ukończył ten rajd, bowiem dziś rano Jose Maria Lopez/Borja Rozada rozbili się.

Dalsze miejsca w pierwszej dziesiątce zajęli Albert von Thurn und Taxis/Bjorn Degandt, Reinis Nitiss/Maris Neiksans, Linas Vaskys/Laurynas Paskevicius, Tom Kristensson/Henrik Appelskog, Tibor Erdi/Gyorgy Papp oraz Chris Ingram/Ross Whittock.

Aleksander Zawada/Grzegorz Dachowski zajęli piąte miejsce w ERC-3 i Junior ERC U27. W klasyfikacjach końcowych załoga Opla finiszowała na czwartych pozycjach. Natomiast Dariusz Poloński/Balbina Gryczyńska byli szóści w tej pierwszej kategorii. Dało im to awans na dziewiątą lokatę w generalce sezonu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *