Fot. Orlen Team


Rajd Kataru: Kuba Przygoński wskakuje na trzecią pozycję

Autor: | 25 lutego 2020

Kuba Przygoński i Timo Gottschalk mogą zaliczyć trzeci dzień rywalizacji w Katarze do bardzo udanych. Załoga ORLEN Team pokonała najdłuższy etap rajdu z 2. czasem i na półmetku zawodów znajduje się na 3. pozycji.

Przygoński i Gottschalk wyruszyli na trasę trzeciego odcinka specjalnego z zamiarem odrobienia strat, spowodowanych wczorajszym uszkodzeniem wahacza. Duet jadący w Katarze po raz pierwszy Toyotą Hilux przejechał oes o długości 340.28 km w czasie 3:31:41, unikając błędów na wymagającej nawigacyjnie trasie. Podczas trzeciego dnia rywalizacji ponownie najlepszy był Nasser Al-Attiyah, który okazał się szybszy od Przygońskiego i Gottschalka o nieco ponad 3 minuty.

Z nami udany odcinek. Mieliśmy dziś mocne tempo, zgraliśmy się z Timo, z samochodem i pojechaliśmy dobrze nawigacyjnie. Na trasie było trochę camel grassu i wydm. Pomiędzy nimi pojawiały się solne jeziora, na które trzeba było uważać. Na szczęście udało nam się pokonać te fragmenty bez problemów. Goniliśmy dziś Nassera, który bardzo dobrze odnajduje się na swojej ziemi i zna tu wszystkie zakamarki – powiedział Kuba Przygoński. – Coraz lepiej czujemy się w samochodzie. Jutro postaramy się dodać trochę gazu, żeby złapać jeszcze lepsze tempo – uzupełnił kierowca ORLEN Team.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Al-Attiyah z przewagą godziny i dwudziestu minut nad Yazeedem Al-Rajhim (obaj Toyota Hilux). Przygoński i Gottschalk po wtorkowym etapie awansowali z 6. na 3. pozycję i do lidera tracą ponad dwie godziny.

Zawodnicy mają już za sobą połowę rajdu. Przed nimi jeszcze trzy odcinki specjalne oraz oficjalna meta w Lusail Sports Arena w czwartek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *